REKLAMA

Kronika policyjna

Nalot na szrot

Opublikowano 20 listopada 2020, autor: bj

Niemieccy i polscy policjanci wjechali (19.11.) do składowiska samochodów w Mirostowicach Górnych.

Na miejscu pracowali mundurowi z przygranicznej Saksonii oraz z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie Wlkp. W maskach, w kominiarkach, pracowali do późna w czwartek (19.11). Po południu przyjechały 3 lawety, żeby zabrać podejrzany towar. 

Jak nieoficjalnie wiadomo, chodzi o poszukiwanie części z aut skradzionych na terenie Niemiec.

Oficjalny komunikat policji jest bardzo lakoniczny. – Czynności, które wykonujemy są związane z jedną z prowadzonych przez nas spraw – ucina pytania Maciej Kimet z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie.

W sprawie właściciela szrotu wciąż trwa postępowanie prowadzone przez Komendę Powiatową Policji w Międzyrzeczu. 

Przypomnijmy. W październiku 2016 r. policja z Międzyrzecza prowadziła spektakularną akcję zabezpieczenia aut i zdemontowanych części samochodowych. Kryminalni wparowali jednocześnie do szrotów przy żarskiej obwodnicy oraz w Mirostowicach Górnych. Oba należą do tego samego właściciela. Policjanci przyjechali nieoznakowanymi samochodami i wszystko okleili taśmą. Zamknęli na głucho biznes. Mężczyzna kiedyś prowadził swój interes przy ul. Zgorzeleckiej. Wówczas w czasie trwania akcji policjanci zabezpieczyli około 1 tys. 500 części z aut – fragmentów karoserii, drzwi, siedzeń, zegarów, elementów komputerowych, elektronicznych i innych. Z obu szrotów wywieziono podejrzane części i samochody, które według śledczych pochodziły z kradzieży.

– Te czynności cały czas trwają, musimy dokładnie ustalić, skąd, z jakich pojazdów pochodzi każdy zabezpieczony element. Dodatkowo zostali powołani kolejni biegli, którzy mają oszacować wartość zabezpieczonych części – informuje asp. Justyna Łętowska z KP Policji w Międzyrzeczu.

Napisz komentarz »