REKLAMA

Zdrowie

Szpital wciąż pełny

Opublikowano 20 listopada 2020, autor: jb

105. Szpital Wojskowy w Żaganiu, który przyjmuje tylko pacjentów z koronawirusem, cały czas jest pełen.

Tylko we wtorek, 17.11., gdy ze szpitala wyszło 8 pacjentów, jeszcze tego samego dnia przyjęto tyle samo osób. Był też już pierwszy pacjent, który koronawirusem zaraził się po raz drugi. Szpital w Żaganiu może pomieścić 76 pacjentów na dwóch wyznaczonych do tego oddziałach.

Wymaz w ganku

Wymazy do testu na koronawirusa nie są już pobierane w namiocie przy szpitalu. Po wyznaczeniu daty i godziny poboru, należy się zgłosić do głównego wejścia od ulicy Żelaznej.

– Tam w wejściu pobierane są wymazy. Robią to skierowani do tej pracy żołnierze, którzy zostali wcześniej przeszkoleni. Samo badanie próbek prowadzą pracownicy naszego laboratorium. Dzisiaj wyniki testów mamy w ciągu 24 godzin – mówi Jacek Wąsik, kierownik filii 105. Szpitala Wojskowego w Żaganiu.

W ostatniej dobie laboratorium w Żaganiu przebadało 140 próbek. Od początku pandemii w szpitalu zrobiono już 7.151 testów (768 w ciągu ostatniego tygodnia). W naszym województwie do tej pory wykonano 98.613 testów.

W żagańskim izolatorium w tym tygodniu przebywało 8 osób.

Inne wejście

W szpitalu można korzystać z laboratorium (jeżeli potrzebujemy zbadać krew), czynna jest nocna i świąteczna pomoc. Pacjentów przyjmują specjaliści w poradniach, po wcześniejszym potwierdzeniu przez telefon osobistej wizyty. Póki co, w Żaganiu zawieszone są przyjęcia pacjentów w poradni chirurgii ortopedycznej. Badania nie są prowadzone w pracowni endoskopowej. Pacjenci muszą pytać o wolne terminy w szpitalu w Żarach.

Wejście pacjentów niezakażonych koronawirusem do laboratorium i przychodni wyznaczone jest od strony ulicy Szprotawskiej.

Uskładać na tomograf

Nadal trwa poszukiwanie pieniędzy na zakup tomografu do szpitala w Żaganiu. Tomograf pomaga diagnozować pacjenta pod kątem tego, jakie szkody w organizmie wywołuje choroba i w którą stronę się rozwija. Chorzy pacjenci na takie badania z Żagania muszą być przewożeni do Żar. Sprzęt miałyby finansować samorządy. Z tego powodu miałby on pozostać w żagańskim szpitalu, nie być później nigdzie przenoszony.

– Na tomograf potrzebujemy 1 mln 800 tys. zł. Urząd Marszałkowski daje 750 tys. zł, pozostałe 1 mln 50 tys. zł to kwota, którą musimy nazbierać. Poprosiliśmy o dofinansowanie wszystkie gminy z naszego terenu. Oprócz Żagania, też te mniejsze. Na razie nie mamy odzewu w tej sprawie. W naszym budżecie zabezpieczyliśmy 550 tys. zł. Ale trzeba pamiętać, że nawet 400 tys. zł będzie kosztować remont i dostosowanie budynku do montażu tomografu. Najbardziej kosztowne będą biologiczne ekrany ochronne – mówi Iwona Hryniewiecka, sekretarz powiatu.

Sprzęt miałby stanąć w pomieszczeniach na parterze szpitala.

Napisz komentarz »