REKLAMA

Aktualności, Gospodarka

Arena liczy straty

Opublikowano 20 listopada 2020, autor: Piotr Piotrowski

Żagańska Arena jeszcze nie pozbierała się po ataku pandemii wiosną, a już liczy straty związane z jej drugą falą.

Wiosenny lockdown, czyli zamknięcie krytej pływalni, hali, kortów tenisowych, boisk czy hostelu przy ul. Kochanowskiego, dał się mocno we znaki spółce Arena. Do tego stopnia, że jej prezes Tomasz Hucał poprosił burmistrza i radnych o finansową pomoc na pokrycie strat. Ci na październikowej sesji zwiększyli kapitał zakładowy spółki o 392 tys. zł.

Prezes tłumaczył we wniosku, że spółka od marca do czerwca nie zarabiała z powodu zamknięcia obiektów sportowych, w tym krytej pływalni. W wakacje Arena notowała większe straty niż zazwyczaj, m.in. z powodu dużo niższej frekwencji na basenie. Wydaje się, że to nie będzie jedyna pomoc od miasta na ratowanie kondycji spółki.

– Na dziś te pieniądze powinny nam wystarczyć, ale nie wiemy, co przyniosą kolejne dni, tygodnie, nie wiemy, jak długo potrwają ograniczenia – mówi „Regionalnej” prezes spółki.  – Niestety, basen to tak specyficzne miejsce, że ani nie da się wypuścić wody z niecki, ani za bardzo obniżyć temperatury. Oszczędności wynikają jedynie z mniejszego zużycia wody i prądu w czasie, gdy basen jest zamknięty na 1. zmianie.

Hucał podkreśla, że brak wsparcia może spowodować, że spółki miejskie zarządzające basenami i innymi obiektami sportowymi będą miały ogromne kłopoty.

– Ta branża potrzebuje wsparcia rządowego, bo ona nie jest od zarabiania, tylko zaspokajania rekreacyjnych i sportowych potrzeb mieszkańców – kwituje.

Dodajmy, że Arena przejęła zarządzanie obiektami sportowymi w Żaganiu od spółki Pałac Książęcy, która ostatni rok działalności zakończyła stratą 2 mln 457 tys. zł.

Na tegoroczną działalność Arena otrzymała od miasta 3 mln 3 tys. zł. Do tego dodatkowe ponad 120 tys. zł na administrację hali, kąpieliska i stadionu przy ul. Karpińskiego.

Napisz komentarz »