REKLAMA

Komunikacja

Fuszerka na Pionierów

Opublikowano 13 listopada 2020, autor: Norbert Królik

Żarscy urzędnicy chcieli dobrze, a wyszło jak zawsze. Załatali dziury na ulicy Pionierów, ale jednocześnie tak podnieśli drogę, że rolnicy mają problem ze zjazdem na pole.

To nie pierwszy raz, gdy Jarosław Antuszewski interweniuje w sprawie fuszerki wykonanej na ulicy Pionierów.

– Co jakiś czas zasypują dziury piaskiem, ale jednocześnie droga się podnosi i poszerza. Zgłaszałem to urzędnikom wielokrotnie, ale spotykam się z ich strony tylko z aroganckimi odzywkami. Płot przy mojej posesji już prawie się przewraca od naporu tej ziemi – mówi mieszkaniec Kunic.

Drogi nie zrobili

Ulica Pionierów to jedna z tych dróg w Kunicach, które miały się doczekać utwardzenia po zakończeniu budowy kanalizacji.

– Rury położyli, a drogi nie zrobili – dodaje pan Jarosław.

Podniesiona i źle wyprofilowana droga sprawia, że wody opadowe spływają na pole pana Jarosława, zamiast do rowu znajdującego się po drugiej stronie drogi.

– Rów zarósł krzakami i nic z tym nie robią. Zgłaszałem to do urzędu, ale tam chyba nikt nie słucha – żali się.

Nie może wjechać na pole

Podniesiona droga utrudnia mu zjazd na pole.

– Nie mogę zjechać na pole, bo drogę podnieśli już o kilkadziesiąt centymetrów. Do tego jak popada i woda spłynie z drogi, to robi się z mojego pola wielkie bajoro.

Mieszkańcy ul. Pionierów mieli również obiecane oświetlenie ulicy i nie mogą doczekać się nawet na postawienie kilku lamp.

– Radny Czerwiński z Kunic obiecał, że nam to załatwi, dlatego poszliśmy na niego głosować. Od wyborów minęły dwa lata, a lamp jak nie było, tak nie ma – skarży się mieszkaniec ul. Pionierów i pyta, kiedy w końcu urzędnicy przestaną traktować Kunice po macoszemu i zamiast rewitalizować kolejne parki i budować place zabaw, zainwestują w potrzebne drogi i lampy.

Napisz komentarz »