REKLAMA

Aktualności, Zdrowie

Szpital pęka w szwach

Opublikowano 06 listopada 2020, autor: bj

Brakuje łóżek, leków, personelu. Na pobranie wymazu trzeba czekać nawet ponad tydzień. Przed Szpitalnym Oddałem Ratunkowym stoją karetki z pacjentami. Ratownicy i pielęgniarki mówią o narastającym zmęczeniu. Tak wygląda szpitalna rzeczywistość w czasie pandemii.

W 105. Szpitalu Wojskowym w Żarach od tygodnia oddział wewnętrzny działa jako zakaźny. Przyjmuje tylko pacjentów z koronawirusem. Łóżek jest 26, w tym dwa z respiratorami. Wczoraj (5.11.) zajętych było 25.

– Pracujemy cały czas. Jesteśmy bardzo zmęczeni, niektórzy podziębieni. Bo to taki czas. Na SOR-ze cały czas wszystkie łóżka dla pacjentów z Covidem są zajęte. Przyjmujemy też cały czas ludzi po udarach, zawałach i wypadkach – słyszymy od jednej z pielęgniarek w 105. Szpitalu Wojskowym.

Widok ustawionych w kolejce karetek na podjeździe SOR-u jest coraz częstszy.

– W środę, 4.11., było ich 8. Nie wszystkie udało się ująć na jednym zdjęciu. Ale tyle ich czekało, by przekazać pacjentów. Wszystkie covidowe – słyszymy.

Do Żar, gdzie od 28.10., w 105. Szpitalu Wojskowym działa zakaźna interna i do Żagania, gdzie 105. jest w całości covidowy ,trafiają pacjenci nie tylko z regionu.

– Na łóżkach w Żaganiu czy w Żarach leżą także pacjenci z innych powiatów. Tak samo jak w Gorzowie czy Zielonej Górze – komentuje Joanna Branicka, rzeczniczka Narodowego Funduszu Zdrowia w Zielonej Górze.

– Dla pacjentów zakażonych wirusem Covid-19 mamy 26 miejsc, w tym dwa z respiratorami. Oddział chorób wewnętrznych przyjmuje pacjentów tylko z podejrzeniem lub potwierdzonym zakażeniem koronawirusem – informuje Justyna Wróbel-Gądek, rzeczniczka 105 Szpitala Wojskowego.

Zakażony personel

Nieoficjalnie słyszymy o kłopotach personalnych, brakach leków w szpitalu. Ale tu odpowiedź jest lakoniczna.

– Leczenie pacjentów nie różni się od leczenia stosowanego w innych ośrodkach, wykorzystujemy antybiotyki, sterydy, tlen czy też osocze ozdrowieńców, podobnie wygląda sytuacja ze środkami ochrony osobistej. Nasze siły koncentrujemy na pracy w utworzonych już oddziałach covidowych – mówi J. Wróbel-Gądek. I wylicza: – Aktualnie 21 osób naszego personelu jest zakażonych, 10 osób przebywa w kwarantannie.

– W Szpitalu na Wyspie są cztery osoby z personelu medycznego zakażone Covid 19 – mówi Karol Zieleński, dyrektor biura wojewody.

To nie jest jedyny kłopot. Bo firma Diagnostyka, która wykonywała badania próbek dla obu żarskich szpitali, wypowiedziała umowę na swoje usługi.

– Obecnie wszystkie laboratoria z listy Ministerstwa Zdrowia pracują na pełnych obrotach i nie są w stanie terminowo wykonać wszystkich badań zlecanych przez szpitale, POZ i prywatnie przez pacjentów. Sytuacja ta jest wynikiem gwałtownie wzrastającej liczby pacjentów podejrzanych o Covid-19 i ograniczonej wydajności laboratoriów, nie osiągającej nawet 100 tys. badań na dobę – wyjaśnia dr n. med. Tomasz Anyszek, pełnomocnik zarządu ds. medycyny laboratoryjnej w Diagnostyce.

Zdąży wyzdrowieć?

105. Szpital Wojskowy poinformował, że będzie wykonywał tylko najpilniejsze badania. W minionym tygodniu pobrał ok. 600 wymazów do testów. Potrzeby są znacznie większe, a kolejka pacjentów coraz dłuższa. Pomimo tego, że od dzisiaj (od piątku, 5.11.) ruszyć ma szpitalne laboratorium w Żaganiu, które będzie wykonywało testy.

– !05. Szpital Wojskowy w najbliższych dniach uruchamia własne laboratorium na potrzeby oceny próbek Covid-19, więc dostępność do pobierania wymazów w kierunku wykrycia koronawirusa zdecydowanie się zwiększy – dodaje J. Branicka.

– Po tym, jak komendant podjął decyzję o rozszerzeniu możliwości diagnostycznych w naszym własnym laboratorium w Żaganiu o badanie próbek, przystąpiliśmy w trybie nadzwyczajnym do prac związanych z przystosowaniem pomieszczeń, sprowadzeniem urządzeń, a także szkoleń personelu. Mamy nadzieję, że jeszcze z końcem tygodnia uda się uruchomić diagnostykę w tym kierunku i będziemy mogli pierwsze badania wykonywać w naszym szpitalu. W woj. lubuskim będziemy czwartym ośrodkiem wykonującym badania materiału w kierunku Covid-19, umowa z Narodowym Funduszem Zdrowia  została już podpisana – podkreśla J. Wróbel-Gądek..

Pacjenci jednak wciąż czekają.

– Dostałem wczoraj (w czwartek, 5.11.) skierowanie na test na Covid. I okazało się, że w Żarach najbliższy dostępny termin to 13.11., a w Żaganiu 12.11. Pojechałem do Zielonej Góry do szpitala, a tam pobranie próbek odbyło się bez kolejki i bez problemów. Tylko jak ma teraz jechać 50 km ktoś, kto ma 39 stopni gorączki i nie ma samochodu? Ja miałem 38 stopni i własny samochód. Gdzie tu logika? Gdybym zrobił test w Żarach, to po 12 dniach od pierwszych objawów byłbym ozdrowieńcem… Czyżby to był pomysł na zmniejszenie liczby nowych zachorowań? – zastanawia się pan Mariusz z Żar.

– W przypadku punktów pobrań nie ma rejonizacji – na terenie powiatu żagańskiego działa także punkt pobrań w Szprotawie. Gdy pacjent nie może udać się samodzielnie do punktu pobrań, jest możliwość zgłoszenia przez lekarza POZ tzw. karetki wymazowej – wyjaśnia J. Branicka.

Napisz komentarz »