REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Zakażony ksiądz

Opublikowano 09 października 2020, autor: bj

Koronawirusem jest zakażony ksiądz z Żar. Pozostaje w izolacji domowej. I zapewnia wiernych, że czuje się dobrze.

Dodatni wynik testu na COVID pojawił się u ks. Krzysztofa Burzyńskiego z kościoła p.w. Krzyża Świętego (dawnego kościoła garnizonowego) w Żarach. Ksiądz jednocześnie pracuje jako kapelan w 105. Szpitalu Wojskowym. Ponadto uczy religii w Społecznym Liceum Ogólnokształcącym.

Rozmawiamy z nim w drugim dniu izolacji.

– Przechodzę chorobę spokojnie, dobrze. Jestem pod stałą opieką lekarzy. Nie mam jakichś poważnych dolegliwości – zapewnia ks. K. Burzyński, rektor kościoła. – Izolację rozpocząłem we wtorek” 6.10. Będzie trwała co najmniej 10 dni i ewentualnie jeszcze możliwe są 3 dodatkowe. W zależności od decyzji lekarza – tłumaczy.

Przyznaje, że z uwagi na charakter pełnionej posługi, zwracał uwagę na swój stan zdrowia.

– Gdy się chodzi po szpitalu, to trzeba myśleć nie tylko o sobie, ale przed wszystkim o innych. Dlatego gdy pojawiły się u mnie objawy przeziębienia, od razu włączyło się czerwone światełko i już wtedy zdecydowałem się na izolację, jeszcze nieformalną. Nie chciałem nikogo narażać. Później dostałem pozytywny wynik – tłumaczy K. Burzyński. I przekonuje: – Pan Bóg czuwał. Sytuacja rozwijała się szybko i udało się szybko zareagować. Nie było takich sytuacji, które wskazywałyby, że gdzieś kogoś mogłem zarazić.

Uspokaja wiernych, którzy korzystają z nabożeństw w kościele przy Kaczym Rynku.

– One się cały czas odbywają. Wszystkie msze mają intencje i są odprawiane zgodnie z planem – mówi.

-Potwierdzam, że rektor kościoła pw. Krzyża Świętego w Żarach i katecheta w szkole społecznej jest zakażony koronawirusem. Przebywa w izolacji domowej. O terminie jej zakończenia zdecyduje lekarz. Za zapewnienie posługi duszpasterskiej w kościele rektoralnym odpowiada dziekan dekanatu Żary, ks. Tadeusz Masłowski (proboszcz parafii pw. Miłosierdzia Bożego przy ul. Okrzei w Żarach-przyt. red).  Wierni mogą więc normalnie korzystać z posługi w kościele rektoralnym-informuje  ks. Andrzej Sapieha, rzecznik prasowy i notariusz Kurii Zielonogórskiej.

Z dużym spokojem

O sprawie rozmawiamy z Wiktorem Polakowskim, dyrektorem Społecznego Liceum Ogólnokształcącego. Zapewnia, że szkoła jest w stałym kontakcie z Sanepidem, także z uwagi na fakt, że duża część uczniów pochodzi z rodzin ze środowiska medycznego, ale i innych służb, narażonych na zakażenie.

– Nie ma problemu dla szkoły, nauczycieli, uczniów. Ksiądz pracuje u nas dwa razy w tygodniu, we wtorki i środy. Był u nas w ubiegłą środę, 30.09. Sanepid stwierdził, że w związku z objawami, które się bardzo szybko pojawiły, to ten okres od ostatniej wizyty księdza jest bezpieczny. Ale mamy się wszyscy obserwować – mówi W. Polakowski. I dodaje:- Przez ten tydzień ani uczniowie, ani nauczyciele nie sygnalizują, by się źle czuli.

Napisz komentarz »