REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Gramy dla Daniela

Opublikowano 09 października 2020, autor: Norbert Królik

To nie będą zwykłe derby Żar. Promień i Unia zagrają dla Daniela Świerczyńskiego (42 l.), który walczy o zdrowie po porażeniu prądem. Podczas meczu zbierane będą środki na jego wybudzenie ze śpiączki i rehabilitację.

Piłkarskie derby Żar będą miały wyjątkową oprawę. Podczas sobotniego (10.10) meczu odbędzie się charytatywna zbiórka na wybudzanie i rehabilitację Daniela Świerczyńskiego syna byłego bramkarza Promienia Andrzeja Świerczyńskiego. Początek meczu o godz.15 na stadionie Promienia przy ul. Zwycięzców.

Wypadek i otwarte serca

Daniel uległ wypadkowi w pracy w połowie sierpnia. Poraził go prąd, gdy montował silnik do rolety. Obecnie przebywa w szpitalu w Nowej Soli, gdzie trwa walka o jego zdrowie.

Daniela czeka długotrwałe i kosztowne leczenie, dlatego wiele osób włączyło się w zbieranie środków na ten cel.

– Spotykam się z wielkim wsparciem ze strony przyjaciół, znajomych, ale także osób obcych, które pytają się w jaki sposób mogą pomóc w leczeniu Daniela. Jestem im bardzo wdzięczna, bo okazują niesamowitą wrażliwość i wielkie serce – mówi Zofia Świerczyńska, mama Daniela.

Nie zapominają w trudnych chwilach

– Bezinteresownie organizują aukcje, turnieje, zbiórki. Wszystko po to, by pomóc naszemu synowi. Przyjaciele zorganizowali turniej tenisa, żeby wspomóc leczenie Daniela. Pieniądze na pomoc przekazywali nawet ci, którzy nie mogli grać. Gdy o tym myślę jak wspaniali ludzie nas otaczają od razu mam łzy w oczach – dodaje Andrzej Świerczyński, ojciec Daniela, który przez wiele lat reprezentował barwy Promienia Żary. Klub również chce teraz pomóc.

– Promień nie zapomina o swoich. Chcemy pomóc w powrocie do zdrowia Daniela Świerczyńskiego, dlatego w czasie sobotniego meczu odbędzie się zbiórka do puszek. Przekażemy również zysk z cateringu na ten cel – mówi Jakub Kaczmarek, sekretarz klubu.

Natan pobiegł dla taty

Daniel jest ojcem 10-letniego Natana, który ma autyzm. W niedzielę (4.10) z inicjatywy Stowarzyszenia Zielona Góro zacznijmy biegać odbył się charytatywny trening, z którego dochód przeznaczony był na wsparcie leczenia Daniela Świerczyńskiego. W treningu uczestniczyli m.in. najbliżsi Daniela.

– Natan przebiegł dla taty dystans 5 km. Jestem z niego dumna. Bardzo tęskni za tatą. Uwielbiali spędzać razem czas i teraz synowi bardzo tego brakuje – mówi Monika Kaszubska, żona Daniela.

Trening, który miał nazwę Obudźmy tatę Natana  zgromadził około 150 uczestników.

– Wspaniała impreza, wspaniali ludzie. Bardzo dziękuję za zaangażowanie, za organizację, za pomoc, za pamięć, za całe dobro, które od was otrzymujemy – mówi w imieniu rodziny M. Kaszubska.

Wsparcie na leczenie Daniela Świerczyńskiego można przekazywać również wpłacając pieniądze na specjalne konto Fundacji Sedeka – zdążyć z pomocą. Nr konta: 932490 0005 0000 4600 7287 1845 z tytułem przelewu 11939 – Świerczyński Daniel.

Napisz komentarz »