REKLAMA

Sport

Czarni z tarczą, Piast bez punktów

Opublikowano 09 października 2020, autor: Piotr Piotrowski

Ze zmiennym szczęściem grali nasi czwartoligowcy. Po serii słabszych meczów okazałe zwycięstwo odnieśli Czarni Żagań, z kolei Piast Iłowa uległ Polonii w Słubicach.

Żagańscy piłkarze nie mogli wygrać od sześciu kolejek. W sobotę, 3 października pokonali Syrenę Zbąszynek aż 4:0. Kanonadę w 33. minucie rozpoczął Krystian Chruścicki. Goście też mieli swoje okazje, ale dobrze spisywała się żagańska obrona. Dzieła dopełniły gole Czarnych w drugiej połowie. Do siatki trafiali kolejno: Wojciech Glanc (67. min), Tomasz Urban (78. min) i Dariusz Łojko (82. min).

– Tego zwycięstwa potrzebowaliśmy jak tlenu – skwitował po meczu zadowolony Krystian Chruścicki, który kolejny raz poprowadził swój zespół do wygranej. – Baliśmy się, że po sześciu meczach bez wygranej wpadniemy w dołek, tak jak w poprzednim sezonie. Okazała wygrana z Syreną, która również walczy o ligowy byt,  była „zwycięstwem za trzy punkty”.

Nie udał się za to mecz Piastowi Iłowa, który dzielnie walczył w Słubicach, ale ostatecznie przegrał 1:3. Mecz „ustawiła” szybko stracona przez gości bramka samobójcza, bo już w 3. minucie. Iłowianie mieli swoje okazje na wyrównanie, ale brakowało skuteczności i precyzji. Na dwa gole Polonii (Daniela Stadie w 55. minucie oraz Patryka Nowaczewskiego w 85. minucie) Piast odpowiedział trafieniem Ilii Eksera, w 79. minucie. 

– Pierwsza połowa w naszym wykonaniu była słaba. W drugiej dokonałem kilku korekt w składzie, co poskutkowało lepszą grą. Po zdobyciu gola przez Ilię złapaliśmy kontakt z rywalem. Próbowaliśmy w końcówce meczu wyrównać, nadzialiśmy się na kontrę i było po meczu – relacjonuje Grzegorz Borkowski, trener Piasta. – Trudno. Walczymy dalej, do końca rundy jeszcze sporo spotkań. W nich będzie trzeba szukać punktów.

Napisz komentarz »