REKLAMA

Sport

Koniec dobrej passy Promienia

Opublikowano 09 października 2020, autor: Piotr Piotrowski

Po pięciu wygranych z rzędu bez straty gola, żarscy piłkarze ulegli 2:4 Pogoni Przyborów.

Mecz ustawiła szybko stracona przez Promień bramka. W 6. minucie dośrodkowanie w polu karnym na gola zamienił Remigiusz Smolin. Strata bramki już na początki pojedynku ustawiła mecz. Żaranie otworzyli się, ruszając do odrabiania strat, ale brakowało im skuteczności. Nerwowo zrobiło się, gdy po pół godziny gry stracili kolejnego gola. Nadzieję dawał kontaktowy gol Jakuba Nowaka tuż przed przerwą. Niestety, rywale tego dnia byli lepsi.

– Świetnie wykorzystywali tego dnia stałe fragmenty gry, po których strzelili nam trzy gole. Czwartego gola straciliśmy po błędzie Manuela Kowalskiego przy wyprowadzaniu piłki – mówi Łukasz Czyżyk, trener Promienia Żary. –  Trudno jest wygrać, skoro przegrywa się sporo pojedynków sam na sam, który umiejętnie wybijał nas w ataku pozycyjnym. Po pięciu świetnych wygranych z rzędu, przyszedł słaby mecz, po którym trzeba szybko przeanalizować błędy i podnieść głowę do góry. Tym bardziej, że w najbliższą sobotę (10.10) zagramy w derbach Żar z Unią. Liga jest długa a porażkę z Pogonią traktujemy jako wypadek przy pracy.

Żaranie mają trochę „szczęścia w nieszczęściu”, bo wyprzedzający ich o punkt lider okręgówki –  Zorza Ochla – również przegrał mecz w 11. kolejce. Pogromcą Zorzy okazali się Budowlani Lubsko, którzy wygrali w Ochli 2:1. Gole dla gości zdobyli Marcin Piech (w 50. min) i Dawid Urban (w 81. min).

Pogoń Przyborów – Promień Żary 4:2 (2:1)
bramki: Smolin (6. min), Otlulak (31. min), Pojnar (52. min), Gabiga (60. min) – Nowak (45. min), Wolak (87. min).
Promień: Kowalski – Homik, Suski, Krukowski, Wiliński (od 46. min Nikoliszyn) – Dzikowicz, Dados (od 79. min Kocjan), Kononowicz, Nowak – Wolak, Księżniak.
Napisz komentarz »