REKLAMA

Sport

Sonia puka do bram Bundesligi

Opublikowano 09 października 2020, autor: Piotr Piotrowski

Wychowanka UKS Czarni Żagań robi furorę w niemieckim szczypiorniaku.

Sonia Siemko przygodę ze szczypiorniakiem rozpoczęła 17 lat temu, u Lecha Berenca.  Szkoleniowiec UKS-u Czarni szybko dostrzegł jej świetne predyspozycje do gdy w piłkę ręczną. Sonia wyróżniała się nie tylko wzrostem, ale budową i dużym zasięgiem rąk. Na parkiecie wykazywała się wszechstronnością, dzięki czemu grała zarówno jako rozgrywająca, jak i skrzydłowa. Po skończeniu nauki w szkole podstawowej i przygodzie w  UKS Czarni Żagań, Sonia zadebiutowała w I lidze, grając w SMS Gliwice i tam kontynuując naukę. Jej kariera rozkwitła jednak w czołowych klubach polskiej ligi – z Poznania i Piotrkowa Trybunalskiego. Rok temu zaczęła również przygodę z piłką ręczną na plaży, za sprawą swojego partnera, Błażeja, również piłkarza ręcznego i jej obecnego menedżera.  Z drużyną  AP Poznań Sonia zdobyła mistrzostwo Polski. Obecnie w piłce halowej reprezentuje czwartoligowy klub SV Koveg Görlitz, choć o mały włos nie grałaby w III lidze, w Regensburgu.

– Wybrałam ofertę z przygranicznego klubu, ze względu na studia i bliższą odległość do domu w Polsce, choć oferta klubu z Regensburgu była kusząca, ze względu na jego drugoligowe aspiracje – mówi S. Siemko. – Od zawsze marzyłam o grze w Bundelisdze. Wierzę, że gra w klubie z Görlitz będzie dla mnie tylko trampoliną do czołowych niemieckich klubów, w których chciałabym grać, gdy skończę studia. 

Wychowanka żagańskiego klubu zapewnia, że występy w niemieckiej halówce nie kolidują jej z rozgrywkami na plaży.

– Gra w handballu na plaży to świetna alternatywa na przygotowania do sezonu w piłkę ręczną na hali. Mecze w piłce plażowej odbywają się z reguły w okresie letnim, więc nie kolidują z rozgrywkami ligowymi – podkreśla w rozmowie z „Regionalną”. – Moje sukcesy w plażówce i mistrzostwo Polski zostało zauważone przez trenerów kadry kraju,  którzy powołali mnie na zgrupowanie.

Sonia dodaje, że jej marzeniem jest gra w niemieckiej ekstraklasie oraz reprezentacji Polski w piłce ręcznej.

– Jak się bardzo chcę, to często marzenia się spełniają. Moich dużo się już spełniło, ale kolejne przede mną – mówi S. Siemko. 

W ubiegłym tygodniu Sonia spotkała się ze swoim pierwszym trenerem, L. Berencem, uczestnicząc w prowadzonym przez niego treningu dla piłkarzy i piłkarek UKS Czarni Żagań.

– Jestem bardzo dumny ze swojej wychowanki – powiedział L. Berenc. – Mamy kolejny wielki talent, po Mariuszu Jurasiku.

Napisz komentarz »