REKLAMA

Aktualności, Zdrowie

Koronawirus w przedszkolu

Opublikowano 02 października 2020, autor: jb

Pracownica kuchni z Przedszkola nr 5 w Żaganiu jest zakażona koronawirusem. Dzień po otrzymania wyniku jej testu, na zajęcia nie przyszło 144 dzieci. 70 dzieci objęto nadzorem epidemiologicznym.

Pozytywny wynik testu pracownicy przedszkola przyszedł w środę, 30.09, około godziny 15:00. Ostatni raz w pracy była w piątek, 25.09.

Dzień po potwierdzeniu zakażenia 83 procent dzieci nie przyszło na zajęcia.

– Przedszkole nie jest zamknięte, bo taką decyzję może wydać tylko Sanepid, ale poprosiliśmy rodziców, aby – jeżeli mogą – nie puszczali dzieci na zajęcia do 10 października. Pracownicy są normalnie w pracy. Osoby, które miały bezpośredni kontakt z kucharką, są na kwarantannie, to pięciu pracowników kuchni. Dzieci i pozostali pracownicy są objęci nadzorem epidemiologicznym – mówi Mariusz Krugły, naczelnik wydziału oświaty Urzędu Miasta.

W praktyce oznacza to, że na 175 dzieci, które chodzą do przedszkola, rodzice przyprowadzili 31 (łącznie w obu budynkach – przy ul. Wałowej i filii na ul. Piłsudskiego).

– Poprosiliśmy o ograniczenie obecności również rodziców z filii przy Piłsudskiego. Tam pracownica sama nie dostarczała posiłków, ale były dowożone, więc jakiś potencjalny kontakt pośrednich mógł być – mówi M. Krugły.

Ci, którzy posłali dzieci na zajęcia w czwartek (1.10.), musieli im przygotować jedzenie na cały dzień.

– Kuchnię musieliśmy wyłączyć z użytku, bo nie ma pracowników. Przed dezynfekcją nie można było do niej nawet wejść. Od piątku obiady dostarczane będą z kuchni Zespołu Przedszkoli. Śniadania i podwieczorki w formie suchego prowiantu dzieci muszą przynosić ze sobą – przyznaje naczelnik. 

Dezynfekcję kuchni i pomieszczeń obu budynków przedszkola firma z Zielonej Góry przeprowadziła w czwartek, 1.10., popołudniu. Miasto zapłaciło za to ponad 3 tys. zł.

Obserwować dzieci

Wielu rodziców dzwoniło do „Regionalnej” już od środy. Nie wszyscy dokładnie wiedzieli, co się stało i czy zostaną na nich nałożone jakieś zakazy. Nie byli też zadowoleni, że muszą szukać opieki do dziecka, bo obecnie rząd nie przewiduje zasiłków, gdy przez koronawirusa rodzic musi zostać z dzieckiem w domu.

– Informację o pozytywnym wyniku testu mieliśmy około godz. 15:00. Do godz. 19:00 mieliśmy już poinformowanych prawie wszystkich rodziców. Tych, którzy nie odpisali na nasze wiadomości, informowaliśmy telefonicznie. Przygotowaliśmy listę dzieci, które miały kontakt z tą pracownicą. Są to dzieci z trzech grup przedszkolnych. Takie dane przekazaliśmy do Sanepidu i oni podejmują decyzję, co dalej – mówi M. Krugły.

W środę na kwarantannę trafili pracownicy obsługi przedszkola, od czwartku nadzorem objęte są też dzieci.

– W przedszkolu jest jedna osoba zakażona. 11 osób, które miały z nią bezpośredni kontakt, otrzymało decyzję o kwarantannie. Na 70 dzieci przedszkola został nałożony nadzór epidemiologiczny. Ta decyzja zapadła w czwartek – mówi Jacek Stępień, powiatowy inspektor sanitarny z Żagania. – Nadzór to taka łagodniejsza forma kontroli. Rodzice powinni nadzorować stan zdrowia dzieci i ograniczać ich aktywność społeczną. Osoby pod nadzorem mogą wychodzić z domu, ale powinny unikać większych spotkań – wyjaśnia.

Kwarantanna i nadzór obowiązują 10 dni od ostatniego kontaktu z osobą zakażoną. Oznaczałoby to, że w najlepszym przypadku zostaną zdjęte w poniedziałek, 5.10.

komentarz »
  1. Jedrekmast 6 października 2020 14:01 - Odpowiedź

    Po co ta dezynfekcja tydzień później, skoro też świrus może przetrwać bez „żywiciela”maks 72 h… Czy ludzie już wyłączyli myślenie???

Napisz komentarz »