REKLAMA

Sport

Godzina z prysznicem

Opublikowano 02 października 2020, autor: Piotr Piotrowski

W godzinę żagańscy siatkarze odprawili z kwitkiem rywali z Legnicy, wygrywając w inauguracyjnym meczu II ligi 3:0 (25:14, 25:7, 25:21).

Kapitalnie zaczęli sezon „wojskowi”. W sobotnim pojedynku (26.09.) z Ikarem Legnica podopieczni Krzysztofa Dobka nie dali szans legniczanom, przewyższając ich w każdym elemencie gry. 

W pierwszych dwóch setach żaganianie wręcz zmiażdżyli rywali, wygrywając odpowiednio – do 14 i 7. Siatkarze Ikara mieli problem z przyjęciem potężnych serwisów gospodarzy, kiepsko radzili sobie również w ataku, natrafiając na szczelny blok WKS-u. Nieco więcej problemów goście sprawili żaganianom w trzeciej, ostatniej odsłonie. Przez moment legniczanie wyszli nawet na prowadzenie, 18:17, ale przerwa wzięta przez Dobka szybko poprawiła sytuację na parkiecie i Sobieski i tę partię pewnie wygrał do 21. Po pierwszym meczu „wojskowi” zostali liderem w tabeli. Najlepszym zawodnikiem (MVP) meczu został doświadczony, 36-letni Łukasz Jurkojć, nowy nabytek żaganian.

– Używając siatkarskiego żargonu, odprawiliśmy legniczan „w godzinę z prysznicem” – mówi K. Dobek, szkoleniowiec Sobieskiego. – Z jednej strony przewyższaliśmy rywali w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła: świetnej zagrywce, bloku i skutecznym ataku, z drugiej – spodziewaliśmy się lepszej postawy legniczan. Dużo spokoju w grze wprowadził weteran polskiej ligi siatkówki, Łukasz Jurkojć. Swoje zrobili Sajdak, Mendel, Kukla i reszta. Słowem – świetny start w lidze.

Koronawirus w Chrobrym

W najbliższą sobotę, 3 października, Sobieskiego czeka wyjazdowy mecz w Laskowicach, z miejscowym zespołem – beniaminkiem ligi – Volley Jelcz.  Tydzień później „wojskowi” zagrają na własnym parkiecie z Chrobrym Głogów.

 – Mecz z Chrobrym stoi pod znakiem zapytania. Głogowianie swój pierwszy inauguracyjny pojedynek musieli odwołać, bo  trafili na kwarantannę po tym, jak u jednego z ich zawodników wykryto koronawirusa – mówi szkoleniowiec Sobieskiego. – W izolacji będą przebywać do końca tego tygodnia. Zagramy z nimi w trzeciej kolejce, o ile testy nie wykażą u nich kolejnych zachorowań.

W tych meczach Sobieski będzie osłabiony. Marcel Pszczoła ciągle leczy uraz stawu skokowego, a Miłosz Zasłonka podczas przedmeczowego treningu nabawił się kontuzji kciuka, przez co będzie pauzował przez blisko miesiąc.

WKS Sobieski Żagań – Ikar Legnica 3:0 (25:14, 25:7, 25:21)
WKS: Jurkojć, Mańko, Mendel, Sajdak, Draczyński, Kozdroń, Kukla oraz Głowacki, Kołodziejczyk, Kłysz

Napisz komentarz »