REKLAMA

Sport

Ostre lanie w deszczu

Opublikowano 02 października 2020, autor: Piotr Piotrowski

Aż 10 goli strzelili piłkarze Unii Kunice w Sieniawie Żarskiej miejscowej Delcie. Drużyna gospodarzy gra coraz gorzej i jest na prostej drodze do spadku z okręgówki.

Tylko pierwszy kwadrans sobotniego meczu (27.09.) wyglądał przyzwoicie w wykonaniu podopiecznych Marka Sitarka. Piłkarze Unii, widząc nieporadność obrony, coraz śmielej atakowali, czego efektem były dwie bramki, zdobyte w ciągu zaledwie dwóch minut. Najpierw błąd defensorów Delty wykorzystał Denis Matuszewski, po chwili na 2:0 podwyższył Dariusz Bryjak. Unia prowadziła do przerwy 4:0, a mogła wyżej, gdyby nie udane interwencje bramkarza gospodarzy.

W drugiej połowie Delta próbowała odrabiać straty, strzelając tuż po przerwie bramkę na 1:4. Kolejne minuty to koncertowa gra piłkarzy Unii, którzy w ciągu sześciu minut zdobyli trzy następne gole, za sprawą Mariusza Kościeszy, Rafała Cyrany i Łukasza Stankiewicza. Trener Delty próbował zmian, ale kanonada Unii trwała nadal. Na pocieszenie, drugiego gola, w końcowych sekundach meczu, zdobył dla gospodarzy Karol Rzepecki.

Po 10. meczach rundy jesiennej Delta z zaledwie jednym punktem zamyka tabelę okręgówki. Drużyna, która jest czerwoną latarnią ligi i straciła już 45 goli, kolejny raz musiała sobie radzić bez napastnika, Kamila Tutaka, który leczy kontuzję.

Delta w dołku

Łukasz Pokrywiecki, prezes klubu z Sieniawy Żarskiej, przyznaje, że mimo kiepskich wyników, zmian w zespole ani na trenerskiej ławce nie będzie.

– Jesteśmy w połowie rundy jesiennej. Wszyscy zadajemy sobie pytanie, co się dzieje. Niestety, nie potrafimy znaleźć odpowiedzi. Mamy bardzo młodą drużynę, której brakuje doświadczenia i cwaniactwa boiskowego. Tracąc kolejne bramki, spuszczamy głowy i zostajemy wypunktowani – podsumowuje i liczy na przełom w grze swojej drużyny, w drugiej części rundy jesiennej.

W zupełnie innych nastrojach byli po meczu piłkarze i trener Unii. Drużyna z Kunice wygrała ostatnie trzy mecze, strzelając łącznie 18 goli!

– Szczerze przyznam, że liczyłem na większy opór gości. Przewyższaliśmy ich pod każdym względem, czego efektem było tych 10. goli, a mogło być znacznie więcej – ocenia Jarosław Gad, trener Unii. – Pewne rzeczy w naszej grze trzeba jeszcze poukładać, ale muszę przyznać, że chłopcy gają coraz lepiej, czego efektem są trzy ostatnie zwycięstwa.

– Mimo braku Adriana Stefańskiego w obronie, pokazaliśmy, że ostatnie dwie wygrane nie były przypadkiem. Mecz został rozstrzygnięty po dwudziestu paru minutach. Z Delty uszło powietrze, co skrzętnie wykorzystaliśmy, gromiąc ją na jej własnym boisku – dodaje bramkarz Unii, Rafał Ciesielski.

Delta Sieniawa Żarska – Unia Kunice Żary 2:10 (0:4)

bramki: Szymański (46. min), Rzepecki (90. min) – Matuszewski dwie (15 i 27. min), Stankiewicz dwie (40 i 69. min), Bryjak dwie (16 i 79. min), Kościesza (63. min), Cyrana (67. min), Rybak (83. min), Grędziński (85. min).

Delta: Bieńko – Femlak, P. Ślusarski (od 68. min Rybaczek), Kaźmierski, Bryczkowski, Szymański (od 55. min Rzepecki), Kuś (od 61. min Chabiniak), Pruchniak, Leszczyński (od 75. min Maludy), K. Ślusarski (od 50. min Żółtański), Sitarek (od 65. min Erazmus)

Unia: Ciesielski ? Cyrana, Frydlewicz (od 70. min Goldewicz), Karbowski, Kunysz (od Rybak), Derkach, Wójcik (od 60. min Kościesza), Pluta, Stankiewicz, Bryjak (od 80. min Grędziński), Matuszewski

Napisz komentarz »