REKLAMA

Samorząd

Zadłuża miasto i płaci za to miliony

Opublikowano 25 września 2020, autor: Norbert Królik

Danuta Madej, burmistrz Żar, zamierza zaciągnąć kolejny kredyt. Zadłużenie miasta na koniec roku ma wynosić 56 mln zł. To rekord. Żary jeszcze nigdy nie były tek zadłużone.

O 18 mln 600 tys. zł pożyczki stara się żarski Urząd Miasta. Do przetargu stanęły dwa banki, które wyceniły koszty kredytu na ponad 3 mln 500 tys. zł. Tyle Urząd Miasta będzie musiał zapłacić za obsługę blisko 19 mln zł kredytu.

Łączne zadłużenie Żar na koniec 2020 roku ma wynieść 56 mln zł. Jeżeli do tego dojdzie, to będzie to rekordowe zadłużenie w historii miasta.

Zgodnie z szacunkami z 2014 roku, gdy D. Madej została wybrana burmistrzem, zadłużenie Urzędu Miasta na koniec 2020 roku miało wynosić nieco ponad 15 mln zł. Tymczasem, po blisko 6 latach rządów D. Madej, wyniesie 56 mln zł, czyli ponad 40 mln zł więcej, niż planowano w 2014 roku.

Gospodarka stoi

– Trzeba inwestować, ale trzeba również oszczędzać. Jak nie ma oszczędności, to nie ma co się dziwić, że dług rośnie – mówi Wacław Maciuszonek, radny wojewódzki i były burmistrz Żar. – Danuta Madej dostała jeszcze pieniądze po mnie, choćby zwrot VAT z inwestycji. Problem w tym, że Żary nie rozwijają się gospodarczo. Nie ma dobrego klimatu dla biznesu. Stanęliśmy gospodarczo i zostajemy w tyle w porównaniu do innych samorządów. To widać i to mi mówią ludzie z zewnątrz – dodaje W. Maciuszonek.

Pieniądze z zaciągniętego kredytu pójdą na sfinansowanie deficytu budżetowego, inwestycje i spłatę wcześniej zaciągniętych kredytów.

Napisz komentarz »