REKLAMA

Sport

Walczyły do końca

Opublikowano 25 września 2020, autor: Piotr Piotrowski

Piłkarki trzecioligowego Promienia bardzo chciały zrewanżować się gorzowiankom za porażkę w Pucharze Polski. Plan udał się połowicznie.

Po laniu w Sosnowcu (0:6) podopieczne Roberta Dziadula bardzo chciały wygrać kolejny mecz w lidze. W niedzielę, 20 września, podejmowały na własnym stadionie piłkarki Stilonu Gorzów, z którym tydzień wcześniej przegrały 0:1 w pucharowym pojedynku. Ligowy mecz był bardzo zacięty. Żaranki uważnie grały w obronie, aż do 73. minuty, kiedy ich błąd wykorzystała Anna Rudkiewicz.

– Zawodniczka Stilonu wykorzystała nieporozumienie na linii obrona – bramkarka. Moje podopieczne walczyły do końca. Opłaciło się to w 81. minucie, gdy jedną z kolejnych podbramkowych sytuacji na gola zamieniła Beata Walczyk – mówi R. Dziadul. – Porównując mecz pucharowy, moje dziewczyny zagrały dużo lepiej, co również po spotkaniu podkreślał trener rywalek.

Po czterech kolejkach Promień zajmuje szóste miejsce, a w najbliższą sobotę, 26 września, będzie miał okazję awansować, bo w Błotnicy Strzeleckiej zmierzy się z sąsiadem w tabeli – Plonem.

– Naszym celem jest spokojna walka o ligowy byt – dodaje szkoleniowiec Promienia.

Promień Żary ? TKKF Stilon Gorzów 1:1 (0:0)
bramki: Walczyk (81. min) – Rudkiewicz (73. min)
Promień: Krukowska – Nagórniak, Bielińska (od 65. min Dobek), Gnach, Gajewska, Gancarz, Nowicka, Walczyk, Zelewska (od 85. min Helman), Jagielska, Kamińska
Napisz komentarz »