REKLAMA

Ludzie, wydarzenia, Zdrowie

Przedszkolaki na kwarantannie

Opublikowano 18 września 2020, autor: bj

Grupa sześciolatków ze Społecznego Przedszkola w Żarach trafiła na kwarantannę, bo ich kolega miała kontakt z osobą zarażoną koronawirusem.

Licząca 20 dzieci grupa 6-latków ze Społecznego Przedszkola została poddana kwarantannie. Wszystko dlatego, że u krewnego jednego z przedszkolaków testy wykazały zakażenie koronawirusem.

– Taka była decyzja Sanepidu. Sanepid przepytał, sprawdził i taką decyzję podjął. Sprawa wybuchła w niedzielę, 13.09., popołudniu. Gdy dzieci wychodziły w piątek, wszystko było w porządku – powiedział dziennikarzowi gazety „Regionalnej” Wiktor Polakowski, dyrektor.

W poniedziałek, 14.09., dzieci do przedszkola nie przyszły.

– W niedzielę zdążyliśmy, na podstawie decyzji Sanepidu, wszystkich powiadomić. Nasza rola to było przekazanie danych oraz telefonów do rodziców. Taka jest procedura – zastrzega W. Polakowski.

– Inspektor sanitarny w Żarach, po  otrzymaniu informacji, że jedno z dzieci miało kontakt z osobą zakażoną, rozpoczął postępowanie epidemiologiczne w placówce. W celu ograniczenia ryzyka, podjął decyzję o nałożeniu kwarantanny na dzieci z grupy 6-latków wraz z rodzinami. Dzieci ani rodzice nie zostali poddani testom – informuje Dorota Konaszczuk, szefowa Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Gorzowie Wlkp.

Na kwarantannę trafiła również nauczycielka grupy 6-latków. Do przedszkola chodzi w sumie 70 dzieci

Mogło pójść dalej

Wśród rodziców dzieci była też nauczycielka  ze Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Żarach.

– Poinformowała nas, że przebywa w izolacji. Wstrzymywaliśmy się z jakimiś ruchami do czasu otrzymania wyników badań – poinformowała nas Barbara Sulikowska, dyrektorka SOS-W.

– Narażonemu na zakażenie dziecku został pobrany wymaz. Wynik dziecka jest ujemny. W związku z tym 15 września inspektor sanitarny w Żarach podjął decyzję o zwolnieniu dzieci i ich rodzin z kwarantanny – dodaje D. Konaszczuk.

W środę, 16.09, sześciolatki wróciły do przedszkola.

– Znaczna część dzieci wróciła. Część rodziców zapewne uznała, że pozostaną w domu – informuje W. Polakowski.

– Nie ma przesłanek do zawieszenia pracy przedszkola, w związku z faktem, że dziecko uczęszczające do placówki nie jest zakażone koronawirusem – mówi D. Konaszczuk..

– My ze swej strony nie wiedzieliśmy, jaki będzie efekt całej sytuacji, dlatego panie sprzątające przyłożyły więcej płynów, wszystko zostało w przedszkolu dokładnie odkażone – mówi W. Polakowski.

Napisz komentarz »