REKLAMA

Ludzie, wydarzenia, Zdrowie

Wystarczy na dzień, dwa

Opublikowano 04 września 2020, autor: jb

Maseczki, płyny do dezynfekcji i termometry przyjechały do żagańskich szkół z Urzędu Wojewódzkiego. W największej podstawówce maseczek wystarczy na… jeden dzień.

Od wojewody dostawali termometry, a zapotrzebowanie na maseczki i płyny do dezynfekcji musieli zgłaszać w Ministerstwie Zdrowia.

Szkoły dostały jednorazowe maseczki. Przyznawane były w zależności od ilości uczniów. Tym, które mają powyżej 400, przyznano po 900 maseczek.

Największą ilość środków, czyli 57 opakowań 5-litrowych płynów do dezynfekcji, 3 termometry i 900 maseczek dostały: SP nr 1, SP nr 7 i SP nr 5. Mniejsza SP nr 2 otrzymała 39 opakowań płynu, 2 termometry i 750 maseczek. Dwie najmniejsze szkoły, SP nr 3 i SP nr 4 – po 18 opakowań płynów, 2 termometry i 500 maseczek.

Po jednym termometrze

To wszystko za mało – przekonują w szkołach.

– SP nr 7 ma ponad 700 uczniów, łącznie z pracownikami jest to ponad 800 osób. Gdyby wszyscy założyli jedną maseczkę dziennie, to skończyłyby się już po jednym dniu – przyznaje Mariusz Krugły, naczelnik wydziału oświaty w Urzędzie Miasta. – Na pewno będziemy wnioskować o kolejny przydział środków, choć przed rozpoczęciem roku szkolnego sami kupiliśmy 10 tys. maseczek, które trafiły do szkół i przedszkoli. A przedszkola, o ile mogły liczyć na termometry od wojewody, to przez ministerstwo nie były brane pod uwagę przy podziale płynów i maseczek. Musieliśmy kupić je sami. Pieniądze na to idą z rezerwy na zarządzanie kryzysowe – dodaje naczelnik. Przedszkola otrzymały po jednym termometrze.

Na wyposażenie przedszkoli (od powrotu do nich dzieci w maju) w środki dezynfekujące, maseczki, termometry oraz środki ochrony osobistej miasto wydało 11 tys. 621,07 zł.

Za 10 tysięcy maseczek do szkół i przedszkoli miasto zapłaciło 10 tys. 584 zł. Z puli na zarządzenie kryzysowe w mieście zostało jeszcze 14 tys.449 zł w tym roku.

Podobny przydział środków trafił też do szkół powiatowych.

– Dodatkowo, nasi dyrektorzy dostali polecenie zakupu przyłbic dla nauczycieli i pracowników szkoły. One są wielorazowego użytku. W poradniach specjalistycznych zamontowano przysłony z pleksy – mówi wicestarosta Anna Michalczuk.

Nauczyciele pracują

W szkołach miejskich w Żaganiu nauczyciele nie uciekali masowo przed koronawirusem na urlopy zdrowotne. Z takiej formy skorzystało 20 nauczycieli, w ubiegłym roku było ich 16. Na emeryturę lub świadczenia kompensacyjne przeszło łącznie 9 osób (tyle co w ubiegłych latach).

Podobnie było w szkołach podległych starostwu.

– Na emeryturę nauczyciele nie przechodzili. Z urlopów zdrowotnych skorzystało kilka osób i nie w każdej szkole – mówi A. Michalczuk.

Napisz komentarz »