REKLAMA

Aktualności, Zdrowie

Ostatnia bitwa o ginekologię

Opublikowano 04 września 2020, autor: Piotr Piotrowski

Każdy z mieszkańców powiatu będzie mógł podpisać się do petycją do Ministerstwa Obrony Narodowej i wojewody w sprawie utrzymania oddziałów ginekologiczno-położniczego i noworodkowego w Żaganiu.

Przypomnijmy, oba oddziały zostały zawieszone w marcu, gdy na czas epidemii utworzono w Żaganiu szpital zakaźny. Położne i lekarze znaleźli pracę na innych oddziałach lub w innych szpitalach. Czas zawieszenia ginekologii i noworodkowego mija 25 września. Obecnie na tym piętrze szpitala jest oddział buforowy. „Regionalna” ustaliła, że w najbliższym czasie ma tam wrócić oddział zakaźny.

W pogrzebowych barwach

Mieszkańcy mogą wziąć sprawy w swoje ręce i wystosować do ministra oraz wojewody tzw. „Czarną Petycją”.

– Czarna, bo mamy do czynienia z pogrzebem kolejnych oddziałów w żagańskim szpitalu – mówi Tomasz Kwarciński, radny miejski i inicjator akcji. – To uderzy w zdrowie tysięcy kobiet, które korzystały tu z porad, zabiegów i operacji, a także rodziły tu dzieci.

Kwarciński wytyka, że władze powiatu, które są właścicielem szpitala, praktycznie nic nie robią, aby ratować oddziały.

– Mija trzeci miesiąc od sesji Rady Powiatu, a radni w sprawach ginekologii dalej mają wakacje. Zresztą na ostatniej sesji nikt z nich nawet nie zadał pytania dyrekcji 105. Szpitala Wojskowego – podkreśla i dodaje, że w tej sytuacji jedynym ratunkiem jest wspólna akcja mieszkańców.  – Każdy z mieszkańców może podpisać się pod petycją, która następnie w czarnych kopertach trafi do ministra i wojewody.  Wspólnie walczyliśmy o utrzymanie w Żaganiu sądu czy połączeń kolejowych, powalczmy o ginekologię – zachęca.

 

Wyspa wiodąca

Burmistrz Andrzej Katarzyniec zapewnia, że interweniował w tej sprawie zarówno u wojewody, jak i dyrektora Departamentu Wojskowej Służby Zdrowia przy MON. Jaki są efekty tych interwencji? Otrzymał odpowiedź, że „zgodnie z ustawą (…) odpowiedzialność za zarządzanie podmiotem leczniczym ponosi kierownik”.

Z kolei w piśmie do Rady Miasta wojewoda podkreśla, że przeanalizował potencjał i  świadczenia ginekologiczne w żagańskim szpitalu i Szpitalu na Wyspie w Żarach, który stara się o wyższy stopień referencyjności.

– Eksperci podkreślili, że na przestrzeni ostatnich lat Szpital na Wyspie stał się jednostką wiodącą – podkreśla wicewojewoda, Wojciech Perczak.

 

Zakaźny w miejsce ginekologii

Joanna Branicka, rzeczniczka lubuskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia, podkreśla, że nie zapadła jeszcze decyzja co do dalszych losów ginekologii w żagańskim szpitalu.

– Na pewno taka zostanie wydana, ale bliżej 25 września. Obecnie wszystko jest w fazie analiz i ustaleń – mówi.

A jakie działania podjął właściciel szpitala, czyli powiat? Wygląda na to, że starosta już pogodził się z utratą ginekologii.

– W perspektywie szerzącej się ciągle pandemii, nikt w ministerstwie ani u wojewody nie mówi o ginekologii. Na piętrze, gdzie się ona mieściła, wróci oddział zakaźny  – mówi starosta Henryk Janowicz. – Walczymy o to, aby w przyszłości był to oddział ukierunkowany nie tylko na COVID, ale i inne choroby zakaźne, typu żółtaczka. Jeśli chodzi o ginekologię, to zabezpieczają ją szpitale w Żarach czy Nowej Soli.

Tyle starosta i rzeczniczka. Jedyna nadzieja, że efekt przyniesie protest mieszkańców.

„Czarną Petycję” można podpisać w: Urząd Miasta w Żaganiu Punkt Informacji (pl. Słowiański 17), Fitness Club „Strefa Mocy” (Os. Na Górce 46), Urząd Gminy w Żaganiu (ul. Armii Krajowej 9), sklep „Mad Max Boutique” (Rynek 5), Zakład RTV Ewa Adamczyk-Bryszewska (ul. Dworcowa 7), solarium „Pod Palemką” (ul. Szprotawska 2), pływalnia Arena (ul. Kochanowskiego 6).
komentarz »
  1. Ola 10 września 2020 21:41 - Odpowiedź

    Koleś znany z wysyłania karteczek. A w głowie sianko

Napisz komentarz »