REKLAMA

Aktualności, Ludzie, wydarzenia

Dziki pod oknami

Opublikowano 04 września 2020, autor: Piotr Piotrowski

Dziki podchodzą pod okna mieszkańców ul. Asnyka w Żaganiu, niszczą ogrodzenia, ryją podwórka. – Jesteśmy bezsilni, bo urzędnicy odpychają problem od siebie – żalą się „Regionalnej”.

Do redakcji zgłosił się pan Krzysztof, pokazując zdjęcia dzików, które co wieczór podchodzą pod jego kamienicę.

– Wieczorem strach wychodzić, bo można zostać zaatakowanym – mówi. – Dziki buszują nam po posesji, ryją podwórko, przetrząsają śmietniki oraz przydomowe komórki. Dzwoniliśmy do Nadleśnictwa, ale stamtąd odesłali nas do Straży Miejskiej. Strażnicy tłumaczą, że za szkody miasto nie odpowiada i tak oto robi się błędne koło, a my, mieszkańcy, zostaliśmy sami z problemem.

Agnieszka Zychla, rzecznik Urzędu Miasta, tłumaczy, że w tym roku miasto nie planuje odłowu dzików.

– 30 tys. zł na ten cel przeznaczyliśmy w ubiegłym roku – mówi. I wyjaśnia: – Za szkody wyrządzone przez zwierzynę leśną odpowiada Skarb Państwa, reprezentowany przez wojewodę. To do niego mieszkańcy powinni wystąpić z roszczeniami o ewentualne odszkodowanie. Apelujemy do mieszkańców, aby zabezpieczali swoje posesje ogrodzeniem, by dziki nie mogły na nią wejść, a także by ogradzali pojemniki na śmieci, bo resztki jedzenia kuszą zwierzaki.

komentarz »
  1. Krzysztof 10 września 2020 11:52 - Odpowiedź

    Najpierw musi się coś stac, żeby coś urzędnicy zaczęli działać, robic, a tak mają wszystko gdzieś i nic nie robią i olewają mieszkancow, tylko ciekawe coby zrobili jakby ich spotkała taka sytuacja i zostali sami z takim problemem, napewno tak sami nie zostawili takiej sytuacji.

Napisz komentarz »