REKLAMA

Kultura, Oświata

Dyrektor odchodzi po 20 latach

Opublikowano 04 września 2020, autor: bj

Zmiana na stanowisku dyrektora Państwowej Szkoły Muzycznej w Żarach. Po dwóch dekadach rządzenia, Waldemara Wolskiego zastąpi Sylwia Kamzelska-Bronowicka, nauczycielka i szefowa orkiestry.

Dyrektorem Państwowej Szkoły Muzycznej im. G. Ph. Telemanna w Żarach W. Wolski był przez 20 lat. Miał 36 lat, gdy obejmował stanowisko. Teraz – jak mówi – ma trochę rzeczy do nadrobienia, książek do przeczytania i czasu do poświęcenia wnukom. Od wtorku, 1.09., przestał pełnić. Nie zdecydował się na start w kolejnym konkursie. W szkole pozostanie. Wciąż będzie nauczycielem w klasie fortepianu, fortepianu dodatkowego i akompaniamentu.

– Uważam, że cztery kadencje to bardzo długo. To była świadoma decyzja, która dojrzewała we mnie dwa lata. Żeby zostawić szkołę, trzeba najpierw mieć wizję, kto to będzie prowadził. To nie jest łatwa sprawa. To nie tylko kwestie artystyczne, ale i administracyjne – mówi W. Wolski.

Ma wysoką opinię o swojej następczyni.

– Uzyskała akceptację wszystkich członków komisji i nominację na 5 lat. Ja oczywiście mogę pomagać, ale tylko jak wyraźnie o to poprosi. Nie będę szarą eminencją, człowiekiem zarządzającym z boku, ale normalnym pracownikiem.

Co teraz?

Pracę w charakterze dyrektora kończy z poczuciem dobrze wykonanego obowiązku.

– Szkołę zostawiam w dobrym stanie, perełeczkę można powiedzieć. Po termomodernizacji, z udokumentowanymi sukcesami. Mnie w Warszawie, w ministerstwie, wszyscy znają. Byłem tam ze 100 razy. Tam wiedzą, że ta szkoła żyje – zapewnia.

Grono pedagogiczne liczy 19 nauczycieli, ponad 120 uczniów.

– I radzimy sobie. Odbyły się egzaminy wstępne, pomimo pandemii. Na egzaminach było 40 osób. Mieliśmy 25 miejsc. Niestety, nie mamy większych możliwości etatowych ani finansowych – wylicza W. Wolski.

Dla rodziców i uczniów niewiele się zmieni.

– Sylwia prowadzi od 15 lat orkiestrę, W szkole pracuje od 20 lat. Jest aktywnym członkiem zespołów kameralnych. Ja sam odczuwam potrzebę pracy bez obciążenia odpowiedzialnością. Nie jestem wypalony czy zamęczony, ale doszedłem do wniosku, że trzeba zmienić horyzonty myślenia – przekonuje W. Wolski.

Na razie chciałby trochę odpocząć.

– Mam za sobą trudne wakacje, związane z koniecznością przekazania obowiązków. Z czasem na pewno siebie zagospodaruję. Bedę mógł czytać więcej książek, więcej czasu poświęcić na ciekawe programy publicystyczne czy sport. Oczywiście, jest też kwartet Soravia. Byliśmy na każdym koncercie z cyklu „Lato z Telemannem”. I tak zostanie. Bo jako muzyk będę cały czas, to moja największa pasją – kończy W. Wolski.

S. Kamzelska -Bronowicka jest absolwentką Akademii Muzycznej im. S. Moniuszki w Gdańsku. W żarskiej szkole muzycznej pracuje od 1996r. Jest wiolonczelistką, nauczycielką w klasie tego instrumentu. Od kilkunastu lat prowadzi orkiestrę smyczkową i Polsko-Niemiecką Orkiestrę Kameralną uczniów szkół muzycznych.

Napisz komentarz »