REKLAMA

Samorząd

Skomplikowana odpowiedź na proste pytanie

Opublikowano 28 sierpnia 2020, autor: jb

Już prawie rok radny Marek Poźniak czeka na odpowiedź z Urzędu Gminy na pytanie w sprawie remontu dogi. – Jest mi wstyd, że tak się dzieje – przyznaje zastępca wójta gminy Niegosławice, Bartosz Krause

Chodzi o zapytanie w sprawie drogi wojewódzkiej, która biegnie przez gminę, bo tego odcinka drogi nie ma w planach remontów Zarządu Dróg Wojewódzkich. Radny chciał ustalić, czy w poprzednich latach wójt wnioskował w ZDW lub zarządzie województwa o jej remont. I poprosił o wgląd do ewentualnie wysyłanych pism. Takie zapytanie złożył 30 września 2019 roku.

Ponowił je w grudniu, a o odpowiedź dopytuje na każdej sesji Rady Gminy. Przypomniał się także we wtorek, 25.08.

– Upominałem się w tej sprawie w grudniu. Ustawa jasno określa, kiedy powinna przyjść odpowiedź z urzędu. Gmina ma na to 14 dni. A ja otrzymałem jedynie informację, że odpowiedź przygotuje pracownik urzędu, choć interpelacje kierowane są do wójta – mówi M. Poźniak. I dodaje: – Wystarczy sprawdzić w dokumentach, że w tej sprawie nie zrobiono nic i to dla mnie też będzie odpowiedź.

Trzeba czekać

Radnego poparli m.in. Sebastian Chachuła i Krystyna Bondarowicz, która zauważyła, że o odpowiedź na swoje pytania radni i sołtysi muszą się wiele razy upominać.

– Zastępuję wójta w obowiązkach od maja. Staramy się poprawiać terminowość udzielania odpowiedzi – zapewnia Bartosz Krause. Przy czym zastrzega: – Jest mi wstyd i przykro, że radny został tak potraktowany. Chciał dobrze, zadając pytanie. My też chcemy dobrze, ale wyszło, jak wyszło. Postaramy się, by pracownik opracował tę odpowiedź jak najszybciej – deklaruje.

Napisz komentarz »