REKLAMA

Samorząd

Znowu u władzy

Opublikowano 07 sierpnia 2020, autor: jb

Anna Arsenijević znowu jest wiceburmistrzem Szprotawy.

Sama zrezygnowała z tej funkcji 17 lipca, gdy z aresztu wyszedł burmistrz Mirosław Gąsik. W tym samym dniu obowiązki burmistrza przestała pełnić też Ewa Gancarz, która wcześniej powołała A. Arsenijević do pracy w ratuszu.

Okazało się, że oskarżony M. Gąsik czeka na rozprawę i na razie nie wraca do urzędu. Wtedy E. Gancarz została powołana przez premiera do pełnienia obowiązków burmistrza, a do pracy wróciła też A. Arsenijević.

– Celem uniknięcia niepotrzebnych domysłów i komentarzy oświadczam, iż przesłanki będące podstawą mojej decyzji o rezygnacji z funkcji zastępcy burmistrza ustały i w związku z powyższym zdecydowałam się przyjąć powołanie na funkcję zastępcy burmistrza od 3 sierpnia – czytamy w godnym stanowiska oświadczeniu przygotowanym przez  A. Arsenijević .

Dalej tłumaczy swoją decyzję tym, że przyjmując stanowisko zastępcy burmistrza decydowała się go zastąpić na wypadek urlopu lub choroby, a nie po to, by w pełni zarządzać gminą nawet do końca kadencji.

Musiałaby pracować w tej roli do czasu, aż sąd zdecyduje, czy odwiesi z zakazu wykonywania obowiązków burmistrza Mirosława Gąsika. Przez to, że zrezygnowała ze stanowiska, premier ponownie powołał E. Gancarz do pełnienia obowiązków burmistrza do czasu powrotu Mirosława Gąsika.

Nie rozumiem

Ewa Gancarz przyznaje, że nie rozważała powołania innego zastępcy.

-Ja uważam, że to jest naprawdę kompetentna osoba. Pani Anna zdawała sobie sprawę, że być może ona będzie musiała w całości pełnić rolę burmistrza i przewodzić gminie. Dopiero zdobywa doświadczenie pracy w samorządzie.  – mówi Gancarz. -Gdy ja zostałam ponownie pełniącą obowiązki burmistrza, otrzymałam od niej pismo, że byłaby gotowa wrócić do pracy. Świetnie mi się z nią współpracuje. Ma pieczę nad wydziałem infrastruktury i gospodarki i nad spółkami miejskimi, dobrze to wychodzi – dodaje.

-Wiem, że krążą plotki, że to wszystko zrobione zostało specjalnie. Wiem, że szykowana jest przeciwko mnie i jej manifestacja przed ratuszem. Ja tego w ogóle nie rozumiem. Zarzucają mi że, jestem wszystkiemu winna i niekompetenta – dodaje E. Gancarz.

Wiceburmistrz Arsenijević zarabia około 7 tys. zł miesięcznie.

Napisz komentarz »