REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Sama skóra i kości

Opublikowano 31 lipca 2020, autor: Michał Szczęch

Koty chude jak szkielety. Zareagowano w ostatniej chwili.

Mieszkanka zgłosiła wolontariuszkom z Polskiej Organizacji Pomocy Zwierzętom, że w Borowie Wielkim są tak wychudzone koty, że trzeba im natychmiast pomóc.

– Kotki przebywały w środku wsi, w okolicach sklepu i kościoła ? opowiada Marta Kozłowska, jedna z wolontariuszek. – Być może ciężko było je zauważyć, choć trudno uwierzyć, że zupełnie nikt o tych kotkach nie wiedział ? przyznaje i prezentuje zdjęcia. Biały kot w czarne łaty to sama skóra i kości. Jego udało się złapać, bo był ledwo żywy.

Złapany kot trafił do lecznicy dla zwierząt. Był skrajnie wyczerpany i bliski udaru. Miał 43 stopnie gorączki.

– Mamy problem ze znalezieniem domu tymczasowego dla tego kotka ? martwi się M. Kozłowska. W ostateczności trafił do specjalnego kojca.

– Nie ukrywam, że przydałby się dom dla tego kotka – kontynuuje M. Kozłowska. – Nie jest najmłodszy, ale może ktoś zechce go przygarnąć, by chociaż jesień swojego życia spędził w godnych warunkach.

Jeśli ktoś chce przygarnąć zwierzaka, może skontaktować się na przykład z wolontariuszką Katarzyną Rydzak (tel. 513 186 580). 

Wolontariuszki alarmują, że wciąż brakuje zdecydowanej reakcji ze strony ludzi, którzy często wolą nie zauważać cierpiących zwierząt.

Napisz komentarz »