REKLAMA

Aktualności, Samorząd

Lepiej od mamy wziąć z Warszawy

Opublikowano 31 lipca 2020, autor: mk

Pożyczka ze Skarbu Państwa, to pożyczka dla tych, którzy się zagubili – przyznał na sesji Rady Miasta Lubsko, Janusz Dudojć. Przekonując radnych do potrzeby wzięcia pożyczki, by pospłacać stare długi.

Gmina Lubsko stara się o kolejny kredyt, tym razem na ponad 46 mln złotych. Kredyt ma wybawić gminę od programu naprawczego. W poniedziałek (27.07) na nadzwyczajnej sesji rady miasta, radni zagłosowali za przyjęciem uchwały, pozwalającej Januszowi Dudojciowi burmistrzowi Lubska staranie się o zaciągnięcie 46 mln kredytu.

Program naprawczy

Gmina Lubsko złożyła w kwietniu wniosek o pożyczkę z budżetu państwa na kwotę 35 389 950 zł z okresem spłaty od 2021 r. do 2036 r., przy oprocentowaniu 3%. Wniosek miał być kredytem konsolidacyjnym dla 5 kredytów, które ma gmina Lubsko.

Na szczęście lub nieszczęście gminy Lubsko od 1 lipca zmianie uległo oprocentowanie z 3% do 1,5% pożyczek od Skarbu Państwa i pojawiła się szansa na to, by Lubsko poprosiło o wyższą pożyczkę. Władze gminy postanowiły zawnioskować o wyższą kwotę, a dokładanie  46 mln 012 tys. 922 zł. Na to burmistrz musiał dostać zgodę radnych.

Nowy wniosek zakłada konsolidację 9 kredytów, tych z najwyższym oprocentowaniem, oraz  tych, które obciążają hipoteką nieruchomości: halę sportowo-widowiskową i część działek strefy inwestycyjnej w Górzynie. Jeżeli wniosek będzie rozpatrzony pozytywnie, Gmina będzie spłacała rocznie kwoty 3,6 ? 2,5 mln zł.

– Lepiej od mamy wziąć z Warszawy i się pilnować. – powiedział na sesji Janusz Dudojć, burmistrz Lubska – Mieć wolne środki na ewentualny wkład własny i tak spłacać, i spłacać.  – przekonywał radnych.

To już było?

Wcześniej radny Marian Dziewulski dopytywał, czy  pomysł wzięcia kredytu od Skarbu Państwa, to ten sam pomysł, który był uwzględniony przez poprzednią radę miasta w programie naprawczym.

– Ten pomysł to nic nowego – powiedział Marian Dziwulski, radny miejski.- Pożyczka ze Skarbu Państwa, była już uwzględniona w programie naprawczym. – zauważył radny

– Poprzedni plan naprawczy przewidywał dwie możliwości. Albo wzięcie kredytu ze Skarbu Państwa albo obligacje. Jednak skoncentrował się bardziej na sprzedaży obligacji, a nie na pożyczce. – precyzował J. Dudojć.

Kredytów za darmo nikt nie da

Radny Robert Słowikowski chciał poznać koszty nowego kredytu, przy okazji odniósł się też do wątpliwości M. Dziwulskiego.

–  70 mln minus 48 mln to daje 22 mln. A 53 minus 46 mln to co zostaje około 8 mln. Co bierzemy? To prosta matematyka – komentował Robert Słowikowski, radny miejski – A jeśli chodzi o kredyt, to rozumiem, że matka-Polka poratuje, ale co z tego będzie miała? Nikt kredytów nie daje za darmo. Chciałbym poznać koszta kredytu. Każdy ma przecież jakąś marżę i koszta. I może są jeszcze jakieś inne koszta.- dopytywał radny

Na to pytanie skarbniczce Lubska Annie Górskiej nie udało się odpowiedzieć.

– Nie mam takiej wiedzy – odpowiedziała krótko skarbniczka.

Sytuacje ratował burmistrz.

– Ta pożyczka nie ma żadnych ograniczeń, ani ukrytych kosztów. Pożyczka ze Skarbu Państwa, to pożyczka dla tych, którzy się zagubili. – przyznał J.Dudojć.

Skarbniczka podkreśliła jednak, że przy konstruowaniu następnych budżetów, trzeba będzie bardzo uważać.

– Mamy teraz kredyty, które są wysoko oprocentowane, to nas bardzo męczy. Jak dostaniemy tą pożyczkę i do końca kadencji uda nam się zejść do długu na poziomie 46 mln i oprocentowanego jedynie na 1,5% to będzie nam się już wygodnie żyło – komentował burmistrz.

Radni jednogłośnie zagłosowali za zmianą w uchwale o programie naprawczym. Gmina może starać się o zaciągnięcie pożyczki ze Skarbu Państwa.

Napisz komentarz »