REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Drogo, drożej, najdrożej

Opublikowano 24 lipca 2020, autor: jb

Ceny warzyw i owoców mogą zaskakiwać, a nawet szokować.

W warzywniakach, na targowisku i w marketach – drożyzna. Jak podaje europejski urząd statystyczny Eurostat, wzrost cen w Polsce w czerwcu był najwyższy w całej Unii Europejskiej. Wyniósł aż 3,8 proc., podczas gdy na przykład w Grecji ceny spadły o 1,9 proc.

To widać gołym okiem, gdy robimy zakupy. I czuć po portfelu, gdy za nie płacimy.

W tym tygodniu za kilogram czereśni zapłacić musimy nawet do 25 zł. Ziemniaki najtaniej kupimy w promocji za 0,99 zł za kg, choć średnia cena wynosi 2 – 3 zł za kg.

W sezonie kiszenia i marynowania, za ogórki musimy zapłacić od 5 do 7 zł. Rok temu najdroższe były po 5 zł.

– Ogórki na polu bardzo chorują. To samo słyszę od osób, które nie prowadzą jakiegoś dużego gospodarstwa, ale nawet zwykłe ogródki – mówi Stefania Kunicka ze Starej Koperni, która sprzedaje na targowisku w Żaganiu. – Teraz ogórki mam na zapisy, kolejne zamówienia będę przyjmować dopiero po 1 sierpnia – zastrzega. – Te z namiotów sprzedaję po 7 zł za kg, te z pola po 5 zł kg, bo nie wyglądają już tak dobrze.

Co się stało z ogórkami w tym roku?

– Ten sezon jest specyficzny. Jest w miarę wilgotna i ciepła pogoda w dzień, ale noce są chłodne. Ogórki posiane do 20 kwietnia rosły jeszcze nie najgorzej, w maju już trzeba było dosiewać, bo nie wszystkie wschodziły. Tych spod namiotu nie ma aż tak dużo. W ostatni poniedziałek u nas było gradobicie, to też nie wróży dobrze uprawom. Pozostałe zbiory nie są najgorsze. Ziemniaki pierwszego gatunku sprzedaję po 2 zł za kilogram – mówi S. Kunicka.

Bogdan Nieradka gospodarstwo prowadzi w Jeleninie.

– Zbiory ogórków mam w tym roku o 70 procent mniejsze niż w ubiegłym. Padają całe krzaki, pojawiła się zaraza – mówi. – Z koprem też jest słabo. Sporo roślin atakuje mszyca. Za to z ziemniaków, buraków czy marchwi jestem zadowolony – mówi B. Nieradka.

Przymrozki i brak deszczu

Cenami w pierwszym półroczu zajął się także Główny Urząd Statystyczny. Z ostatniego opublikowanego raportu wynika, że przymrozki w kwietniu i w maju skróciły okres kwitnienia i zawiązywania owoców. Najwięcej strat odnotowano przypadku czereśni, wiśni oraz jabłoni. Negatywny dla wegetacji drzew, krzewów owocowych i plantacji jagodowych był również brak opadów w marcu i kwietniu.

Napisz komentarz »