REKLAMA

Samorząd

Czerwona kartka dla burmistrz Madej

Opublikowano 17 lipca 2020, autor: Norbert Królik

W rozmowie z „Regionalną” Rafał Szymczak, historyk i regionalista, zdradza, że w Żarach zawiązuje się komitet referendalny, który będzie dążył do odwołania Danuty Madej ze stanowiska burmistrza.

Jak ocenia pan inwestycje realizowane w Żarach w ostatnim czasie?

Mnie nie przekonuje takie mówienie, że są pieniądze do wydania, że jest dofinansowanie, a pani burmistrz bardzo często to powtarza. Słyszę o dofinansowaniu parku, ale zaraz pojawia się pytanie, czy ta inwestycja jest zasadna, bo generuje kolejne koszty, choćby związane z utrzymaniem tego stawiku. Wiem, że część osób może powiedzieć, że jest zadowolona z tego, że może popływać łódkami i że coś się nowego dzieje, ale trzeba sobie zadać pytanie, ile to nas tak naprawdę kosztuje. Te łódki ktoś musi co niedzielę przywieźć, a przecież pracownicy MOSRiW-u nie pracują za darmo. Mieszkańcom wmawia się jednak, że mogą popływać za darmo. Nie ma nic za darmo.

A samo wykonanie parku?

Jest skandaliczne. Mam duże uwagi co do tego, na co pozwalała wojewódzka konserwator, a co zostało zrealizowane. Urzędnicy się tłumaczyli, że projekt został dawno zrobiony i nic w nim nie można zmienić, ale jak się spojrzy do dokumentacji remontu, to okazuje się, że odstępstw od pierwotnego projektu było bardzo dużo. Choćby trwałość ścieżek, które podczas pierwszego większego deszczu praktycznie spłynęły, pozostawia bardzo dużo do życzenia.

A jeżeli chodzi o przebudowę ul. Zielonogórskiej. Czy ten remont był niezbędny?

To kolejny przykład, że są pieniądze, to trzeba je brać, bez względu na to, czy jest sens czy nie. W Żarach jest dużo więcej ulic, których remont jest pilniejszy. Dla mnie niesłychane jest to, że Urząd Miasta ociąga się z przebudową ul. Bohaterów Getta. Nie wiem, czy planują to zrealizować w roku wyborczym, żeby ludzie nie zapomnieli? A tu remont jest konieczny jak najszybciej. Wielu mieszkańców każdego dnia tędy jeździ, a ta droga jest w fatalnym stanie. Jest po prostu niebezpieczna. Dla mnie to byłby priorytet. Dzisiaj przez objazdy związane z remontem ul. Zielonogórskiej możemy się przekonać, w jakim stanie jest ul. Drzymały, jak wygląda ul. Poznańska. Burmistrz nie myśli o nowym układzie urbanistycznym, a przy ul. Spokojnej pobudowało się masę domów i mamy tam wąziutką uliczkę. Właściwie nie widać żadnego pomysłu, jak rozwiązać problemy komunikacyjne. Mam takie wrażenie, że myśli się tylko o tym, jak łatwo pozyskać pieniądze i jak je wydać, ale nie myśli się o tym, co dalej, jaki to będzie miało wpływ na dalszy rozwój miasta.

Czy działania władz miasta na rzecz poprawy jakości powietrza w Żarach są wystarczające?

Prawdą jest to, że dom wybudowałem poza miastem i powód jest tylko jeden, właśnie jakość powietrza. Jestem związany z miastem, tutaj płacę podatki, ale przeniosłem się na przedmieścia Żar ze względu na złą jakość powietrza i ten problem uważam cały czas występuje. Nie chodzi o to, żeby całą winę zwalać na jednego emitenta. Ta firma stanowi problem i należy ten problem rozwiązywać, ale nie na zasadzie „prosimy”, tylko oczekujemy. Rozumiem, że prezes i zarząd firmy mieszkają poza Żarami i dla nich to nie jest problem przyjechać tutaj na 8 godzin do pracy, ale my tu mieszkamy. Problem jest również z niską emisją. To, co się dzieje na ul. Żurawiej, jak tam się ściele dym i nie widzę tu aktywności urzędników czy straży miejskiej. I tu wcale nie chodzi o to, żeby zaraz karać wszystkich mandatami, ale proponować różne rozwiązania. Nie wystarczy ogłosić program wymiany pieców. Wielu ludzi nawet nie ma świadomości, że palą rzeczy, które trują, bo zawsze tym palili. Innym wymiana pieca nic nie da, bo nie mają zrobionej termomodernizacji budynku i przejście choćby na paliwo gazowe doprowadzi do ogromnego kosztu utrzymania budynku. Trzeba z ludźmi rozmawiać, a tego według mnie brakuje. Jest takie samozadowolenie w urzędzie, bo jest punkt obsługi klienta, że możesz przyjść do urzędu, choć ostatnimi czasy tak naprawdę nie możesz. Pani burmistrz unika ostatnio kontaktu ze społeczeństwem, jak i cały urząd. Ogrodzili się zasiekami. Brakuje tylko drutu kolczastego. Ale ten punkt obsługi klienta to nie wszystko, warto wyjść do ludzi i rozpoznać ich problemy w terenie.

Czy według pana Urząd Miasta dobrze funkcjonuje?

To kolejny problem, bo nie wiem, kto rządzi w naszym mieście. Jest dwóch wiceburmistrzów. Jeden jest na świeczniku. Drugi jest troszkę w cieniu, można się domyślać dlaczego. Żaden z nich nie ma jednak mandatu społecznego, bo żaden nie został wybrany. Olaf Napiórkowski zrezygnował przecież z mandatu radnego powiatowego, żeby być wiceburmistrzem. A gdy dochodzi do zadawania pytań, to Danuta Madej często nie ma nic do powiedzenia i głos oddaje swoim zastępcom.

Czy oddanie władzy przez Danutę Madej choćby w rozdysponowaniu środków dla organizacji pozarządowych to błąd?

Dziwne są relacje miedzy Urzędem Miasta a pewnym stowarzyszeniem, które otrzymuje tak duże pieniądze z budżetu miasta. Jest to co najmniej zastanawiające. W Żarach jest więcej stowarzyszeń. Wydaje mi się, że nie ma tej przejrzystości, jeżeli chodzi o przyznawanie środków i rozliczanie efektów. Stowarzyszenie organizuje np. kino letnie. Od wielu lat dostaje na to niemałe pieniądze. Ale czy ktoś rozlicza je z efektów tych działań? Czy ktoś zadaje sobie pytanie, co my chcemy osiągnąć takim działaniem. Mam wątpliwości.

Czy to czas na zmiany?

Po ruchach personalnych widać, że ludzie, którzy są przy władzy, szykują się do umocnienia swojego zaplecza i przedłużenia tych według mnie nieszczęsnych rządów, niedobrych dla Żar. Wydaje mi się, że co najmniej żółta kartka się należy, a jeżeli komitet referendalny się zbierze, to może i będzie czerwona kartka.

Chodzi o odwołanie burmistrza czy również radnych?

Ja w samym komitecie referendalnym nie jestem, ale jeżeli będzie wniosek o odwołanie burmistrza, to pewnie pojawi się również wniosek o odwołanie Rady. Moim zdaniem obecna działa fatalnie.

Czy będzie pan kandydował na burmistrza, jeśli będą ogłoszone przedterminowe wybory?

Jak najbardziej. Myślę, że jestem dobrze przygotowany. Znam miasto. Mam sporą wiedzę i duże doświadczenie życiowe również w zakresie tematyki samorządowej. Nie mam doświadczenia w gierkach politycznych. Tego nie mam, natomiast od wielu lat jestem obserwatorem sceny politycznej. Mam wykształcenie nie tylko humanistyczne, ale również techniczne, co nie znaczy, że znam się na wszystkim, ale potrafię słuchać.

komentarz »
  1. Olo 24 lipca 2020 11:48 - Odpowiedź

    Zgadzam się z Panem Szmczakiem. Dodałbym jeszcze konflikt jednej spółki miejskiej z mieszkańcami Gminy Żary.
    Problemów jest dużo, a nasi urzędnicy chwalą się tylko sukcesami.
    Tam gdzie są problemy to zwykle władz miasta nie ma.
    Trzeba odwołać Radę i Burmistrza Miasta, który przecież ma większość w Radzie Miasta.

Napisz komentarz »