REKLAMA

Samorząd

Katarzyniec doniósł na Marchewkę

Opublikowano 17 lipca 2020, autor: Piotr Piotrowski

Burmistrz Żagania zarzuca swojemu poprzednikowi niegospodarność. I złożył zawiadomienie do prokuratury. Mowa o ponad 20 mln zł.

Jak ustaliliśmy, zawiadomienie dotyczy lat 2013-2018. O co konkretnie chodzi?

– Kolosalne dziś zadłużenie wynika przede wszystkim z braku jakiejkolwiek kontroli zaległości podatkowych, rzędu ponad 20 mln zł – tłumaczy burmistrz Andrzej Katarzyniec. Dodaje, że zaniechania w egzekucji zaległości podatkowych są wieloletnie, ale największe dotyczą jego poprzednika, Daniela Marchewki. I zapowiada, że opublikuję listę dłużników, wśród których są firmy i osoby fizyczne. Zanim to zrobi, musi uzyskać zgodę Rady Miasta. Zamierza o nią wystąpić na sesji 30 sierpnia.

Zbigniew Fąfera, rzecznik zielonogórskiej Prokuratury Okręgowej, podkreśla, że nikt nie usłyszał zarzutów.

– Śledztwo wszczęto w kierunku podejrzenia popełnienia przestępstwa z art. 231 kk, czyli przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków przez burmistrza – informuje. – Zostało zainicjowane zawiadomieniem burmistrza Żagania na poprzednie władze. W zawiadomieniu zarzuca im brak reakcji i działań zmierzających do wymaganej egzekucji należności podatkowych od kilku wykazanych firm działających na terenie Żagania oraz 1 osoby fizycznej.

„Pan Andrzej uprzejmie donosi”

Były burmistrz Daniel Marchewka odmawia komentarza. Na swoim profilu facebookowym poinformował jednak, że był wzywany na policję na przesłuchanie.

– „Pan Andrzej uprzejmie doniesie, dziś na mnie, jutro na Ciebie” – napisał w poście, po czym przypomniał: „Pan Andrzej już przed wyborami słynął z donoszenia na mnie. Spektakularnym był donos na remont ul. Żarskiej, którym ośmieszył się jak mało kto (…). Panu Andrzejowi polecam lekturę art. 234 kk (dotyczy fałszywego oskarżenia), może mu się przyda.  Nie dajcie się zastraszyć!” – zaapelował.

Napisz komentarz »