REKLAMA

Ludzie, wydarzenia, Zdrowie

Odblokowali wewnętrzny

Opublikowano 17 lipca 2020, autor: jb

Od dziś (piątek, 17 lipca) do normalnej pracy powraca oddział wewnętrzny 105. Szpitala Wojskowego w Żarach. Zamknięto go w ubiegłym tygodniu, gdy okazało się, że przez trzy dni leżała tam pacjentka z koronawirusem.

Kobieta przebywała na oddziale wewnętrznym do poniedziałku, 6.07. Została skierowana na zabieg w szpitalu w Nowej Soli. Tam została przebadana na obecność wirusa. W środę, 8.07., okazało się, że jest zakażona.

Tego samego dnia na żarskim oddziale zatrzymano 17 pacjentów. Testy przeszło około 30 pracowników, w tym lekarze, pielęgniarki, sanitariusz. Czy po tak krótkim czasie od ewentualnego kontaktu z zakażoną pacjentką testy były miarodajne? Eksperci podkreślają, że wirus potrzebuje minimum 7 dni, by wykazały go badania.

– Pierwsze wyniki testów wyszły negatywne, otrzymaliśmy je w czwartek, 9.07. Nie dają one 100-procentowej pewności, dlatego robi się testy powtórkowe – przyznaje Marek Femlak, zastępca komendanta 105. Szpitala Wojskowego. – Jest komitet do spraw zakażeń w szpitalu i on razem z sanepidem oraz wojskowym sanepidem, pod którego podlegają pracownicy szpitala, wyliczają dokładnie dni, w których należy pobierać próbki, by biorąc pod uwagę czas wylęgania wirusa, wyniki były wiarygodne – tłumaczy.

Próbki powtórkowe pobierano w poniedziałek (13.07.). Pacjenci cały czas przebywali na oddziale, na zmianę było z nimi dwóch lekarzy. Od środy, 15.07., wiadomo, że wszyscy mieli wyniki negatywne.

– Tego samego dnia wypisywaliśmy pacjentów do domu, rozpoczęliśmy dezynfekcję oddziału. Od piątku, 17.07., jesteśmy gotowi, by przyjmować kolejnych pacjentów na oddział  – tłumaczy M. Femlak.

Napisz komentarz »