REKLAMA

Aktualności, Wasze sprawy

Tajne przez poufne

Opublikowano 10 lipca 2020, autor: Norbert Królik

Co zrobiła pani Marszałek? Czy stanęła po stronie mieszkańców i zakazała spalania zanieczyszczonych klejem pyłów, czy po stronie Swiss Krono i przedłużyła firmie pozwolenie na kolejne miesiące? Wygląda na to, że to tajemnica.

W środę, 8 lipca skończyło się vacatio legis dotyczące postanowienia marszałka zakazującego spalania pyłów zawierających kleje przez Swiss Krono. To oznacza, że jeżeli marszałek nie przedłużyła tego terminu, Swiss Krono nie może spalać zanieczyszczonych pyłów. Firma wystąpiła jednak do marszałka o przedłużenie pozwolenia.

– Poprosiliśmy panią marszałek o wydłużenie tego terminu. Z powodu pandemii zostały zawieszone działania legislacyjne, na poziomie Ministerstwa Klimatu, zmierzające do doprecyzowania zasad zagospodarowania pyłów i innych pozostałości z produkcji płyt drewnopochodnych. Nasza firma i Stowarzyszenie Producentów Płyt Drewnopodobnych w Polsce składało w tej sprawie szereg wniosków do Ministerstwa Klimatu. Chodzi o prawo jednolite dla wszystkich firm w kraju, jednoznaczne oraz takie, które nie stawia polskich firm w gorszej sytuacji w stosunku do tych z innych krajów Europy. Epidemia wstrzymała też pracę sądów administracyjnych, a tym samym rozpatrywanie naszej skargi na postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska – mówi Jarosław Masina, rzecznik Swiss Krono.

Mieszkańcy przeciw

Przeciwko wydłużeniu terminu pozwolenia była strona społeczna.

– Niezmiennie popieramy stanowisko Głównego Inspektora Sanitarnego, że spalanie odpadów z płyt drewnopochodnych może odbywać się tylko w warunkach odpowiadających spalaniu odpadów, a nie w warunkach spalania biomasy i do czasu wprowadzenia zmian powinno się zakazać spalania – mówi Krzysztof Prucnal, przewodniczący Rady Społecznej.

Pytanie o decyzję, jaką podjęła marszałek Elżbieta Anna Polak okazało się gorącym kartoflem w Urzędzie Marszałkowskim. Nie chciał na nie odpowiedzieć Jerzy Raczyński, zastępca dyrektora Departamentu Ochrony Środowiska, a biuro prasowe marszałka nie zdążyło do czasu publikacji artykułu odpowiedzieć na proste pytanie, czy pani marszałek przedłużyła okres vacatio legis, czy nie, twierdząc, że cały czas przygotowują odpowiedź.

W tym czasie Urząd Marszałkowski zdążył upublicznić kilka innych informacji z zakresu ochrony środowiska, jak choćby tę dotyczącą dotacji na zagospodarowanie deszczówki czy podlewania boisk. Jak widać są rzeczy ważne i ważniejsze, tajne i tajniejsze.

Napisz komentarz »