REKLAMA

Aktualności, Zdrowie

Koronawirus w szpitalu

Opublikowano 10 lipca 2020, autor: bj

Zamknięty oddział wewnętrzny. 30 osób – pielęgniarki, lekarze, sanitariusz czekają na wyniki testów. 17 pacjentów nie może wyjść. Tak wygląda sytuacja w 105 Szpitalu Wojskowym w Żarach po tym, jak w środę, 8.07., gruchnęła wieść, że jedna z pacjentek jest zakażona koronawirusem.

– Zostały wstrzymane przyjęcia na oddział chorób wewnętrznych z powodu zagrożenia koronawirusem. Informacja pewna, ponieważ odmówiono mi przyjęcia właśnie z tego powodu. Oczywiście wprost nikt tego nie powiedział, jednak użyte zostało wyrażenie „zagrożenie”. W obecnej sytuacji może to oznaczać tylko jedno – taki sygnał dziennikarz gazety „Regionalnej” otrzymał od czytelnika w środowe (8.07.) popołudnie.

Sprawdzamy.

– Rzeczywiście, był przypadek pacjentki, która przebywała ostatnie 3 dni na oddziale wewnętrznym naszego szpitala. Przyjęcia na oddział zostały wstrzymane. Chorzy kierowani są na internę w Szpitalu na Wyspie, Żaganiu, a osoby starsze na geriatrię – mówi Marek Femlak, zastępca komendanta ds. leczniczych w 105 Szpitalu Wojskowym w Żarach.

Na oddziale przebywa 17 pacjentów. Do tego w środę byli dwaj lekarze (trzeci właśnie zaczął urlop), sanitariusz, pielęgniarki. Z personelu dwie osoby na pewno miały bezpośredni kontakt z pacjentką. Jeszcze w środę zostały pobrane wymazy do testów na koronawirusa od 30 pracowników.

– W zależności od tego, jakie będą wyniki pierwszych testów, będziemy podejmowali decyzję odnośnie dalszych wymazów, w tym od pacjentów – tłumaczy M. Femlak.

Decyzją Sanepidu lekarze nie będą opuszczać oddziału do chwili, kiedy pojawią się wyniki. W tym czasie będą się wymieniać w pracy.

Część kadry już w tej chwili przebywa w izolacji domowej.

Gdzie się zaraziła?

Pacjentka z Żar została przewieziona do Nowej Soli w poniedziałek, 6.07., miała tam przejść zabieg urologiczny. W nowosolskim szpitalu przed operacją pobrano od niej wymaz, żeby wykonać test na koronawirusa. W środę wynik wyszedł pozytywny.

– Chcę podkreślić, że ta pani nie miała żadnych objawów. Jeżeli przyjmujemy pacjenta na pobyt do szpitala, na przykład w ramach diagnostyki, to sprawdzamy podstawowe parametry. Nie było żadnych niepokojących symptomów, pacjentka nie gorączkowała, jej stan nie budził najmniejszych podejrzeń – zapewnia M. Femlak. Dodaje, że podobnych objawów nie wykazuje nikt z pacjentów ani personelu.

W tej chwili szpitalny zespół ds. zakażeń sprawdza, z kim miała kontakt pacjentka, a także jakie może być źródło zakażenia.

 W statystykach zachorowań z województwa lubuskiego przypadek zakażonej kobiety został uwzględniony następnego dnia, w czwartek, 9.07.

– To osoba w starszym wieku, mieszkanka powiatu żagańskiego. W tej chwili przebywa na oddziale zakaźnym szpitala w Zielonej Górze – informuje Aleksandra Chmielińska-Ciepły, rzeczniczka Lubuskiego Urzędu Wojewódzkiego.

Do momentu wysłania gazety do druku nie były znane wyniki testów personelu 105. Szpitala Wojskowego w Żarach.

Napisz komentarz »