REKLAMA

Zdrowie

Koronawirus nie odpuszcza w Żaganiu

Opublikowano 03 lipca 2020, autor: bj

Zakażona koronawirusem kobieta. Na kwarantannie 36 osób, które miały z nią kontakt. Kilku pracowników Starostwa Powiatowego w Żaganiu pod nadzorem epidemiologicznym.

O nowym zakażeniu koronawirusem w powiecie żagańskim poinformował w sobotę, 27.06., Lubuski Urząd Wojewódzki. W sumie od początku pandemii w powiecie zachorowały 22 osoby.

– To kobieta w średnim wieku. W stanie dobrym przebywa w izolacji – informuje Aleksandra Chmielińska-Ciepły, rzeczniczka wojewody lubuskiego.

– W tej chwili w żagańskim izolatorium przebywają głównie osoby spoza naszego województwa. Jest kilka osób z naszego terenu, w tym kobieta, o której zakażeniu informacja pojawiła się w sobotę – informuje Marek Femlak, zastępca komendanta ds. leczniczych 105 Szpitala Wojskowego w Żarach.

36 osób na kwarantannie

Po potwierdzeniu zakażenia koronawirusem, dochodzenie epidemiologiczne przeprowadził Sanepid. Ma ono zawsze na celu ustalenie, z kim osoba zakażona miała bezpośredni lub pośredni kontakt. Chodzi o to, żeby ze względów bezpieczeństwa wytypować tych, u których należy przeprowadzić test, objąć izolacją czy nadzorem epidemiologicznym. W przypadku nadzoru nie ma obowiązku izolacji, należy tylko wykonywać pomiary temperatury, przestrzegać rygorów sanitarnych i być w stałym kontakcie z Sanepidem.

– W związku z nowym przypadkiem zakażenia w powiecie żagańskim w dniu 27.06. decyzją Państwowego Inspektora Sanitarnego w Żaganiu kwarantanną objęto 36 osób, z kontaktu z osobą zakażoną – informuje Dorota Konaszczuk, lubuski wojewódzki inspektor sanitarny.

Jak się dowiadujemy, po sobotniej informacji o zakażeniu mieszkanki powiatu żagańskiego, nadzorem epidemiologicznym objęto kilku pracowników Starostwa Powiatowego w Żaganiu.

– Zachowujemy środki ostrożności. Nie tworzymy zgromadzeń, nie organizujemy spotkań. W pracy musimy być, są dokumenty do podpisania, bieżące sprawy do załatwienia. W poniedziałek, 29.06., podawaliśmy dane do Sanepidu. Te informacje, które Sanepid wymaga. Myślę, że to po to, żeby zachować maksymalne bezpieczeństwo – mówi wicestarosta Anna Michalczuk. I przestrzega: – Trzeba pamiętać, że każdego z nas może to dotknąć. Jesteśmy mniej lub bardziej narażeni. Trzeba o tym mówić, bo ludzie muszą być uprzedzeni, żeby cały czas, na co dzień, zachowywać środki ostrożności. Przyszło nam żyć i zmagać się z rzeczami, o których wciąż niewiele wiemy, a które są niebezpieczne – kończy wicestarosta.

Szef centrum zarządzania kryzysowego

Starosta Henryk Janowicz od poniedziałku, 29.06., przebywa na urlopie. Pytamy starostę, czy jego urlop ma związek z potwierdzonym przypadkiem zakażenia koronawirusem. W SMS-ie wysłanym do redakcji H. Janowicz zapewnia: – Jako osoba publiczna i szef powiatowego centrum zarządzania kryzysowego pozostaję na pierwszej linii frontu walki z wirusem COVID-19. Doskonale znam obowiązujące procedury i zapewniam, że w żadnym wypadku nie naraziłbym rodziny, współpracowników, ale również mieszkańców powiatu na jakiekolwiek ryzyko związane z koronawirusem. Obecnie przebywam na urlopie wypoczynkowym, po raz pierwszy w tym roku.

Napisz komentarz »