REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Kościół ich jednoczy

Opublikowano 03 lipca 2020, autor: bj

Rosną ściany kościoła p.w. św. Jana Pawła II w Grabiku.

Ma już swojego patrona i jest nim papież – Jan Paweł II. Już wkrótce, bo jeszcze w lipcu, w Grabiku, tuż obok cmentarza, staną wszystkie ściany i wieża kościoła filialnego parafii p.w. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Żarach.

W kościele znajdzie się nawa, prezbiterium, zakrystia, salka spotkań, wieża, chór, kaplica przedpogrzebowa i dwie toalety.

Prace na budowie rozpoczęły się dokładnie 1.04.

– Ale to nie był prima aprilis, tylko jak najbardziej poważna sprawa – mówi Czesław Flaga, sołtys wsi, który cały czas dogląda budowy.

Inwestorem jest żarska parafia.

– Ale tak naprawdę to dzięki mieszkańcom i parafianom możemy ją realizować – podkreśla ks. Krzysztof Kwaśnik, proboszcz parafii.

Ludzie pomagają nie tylko finansowo.

– Ktoś użyczy transportu, ktoś podrzuci grys czy żwir, to wielka pomoc. I za to zaangażowanie chciałbym wszystkim serdecznie podziękować – mówi K. Kwaśnik. Parafia ma też już zapewnienie co do materiałów. Swiss Krono zadeklarowało przekazanie wszystkich niezbędnych, które produkują.

Bo składki z nabożeństw, które odbywają się przy kapliczce na cmentarzu i dobrowolne wpłaty zbierane od mieszkańców po domach wystarczą tylko na realizowany teraz etap.

– Pieniędzy, które mamy, wystarczy na uregulowanie płatności wobec firmy budowlanej. Materiał był nasz, ale za pracę musimy zapłacić 100 tys. zł – mówi K. Kwaśnik.

Pasterka w nowej świątyni

Ambitnym planem proboszcza jest odprawienie w Grabiku pasterki jeszcze w tym roku.

– Mam wielką nadzieję, że do końca roku uda nam się zrobić dach i zamknąć stan surowy – dodaje K. Kwaśnik.

O tym, kiedy inwestycja zostanie całkowicie zakończona, proboszcz nie chce przesądzać.

– To wszystko zależy od finansów – zastrzega.

Tymczasem od ponad 4 lat na kościół czeka kompletne wyposażenie, które mieszkańcy przywieźli z likwidowanego kościoła w Holandii – płaskorzeźby – stacje drogi krzyżowej, ławki, tabernakulum, ołtarz, krzyż z pasją, dzwonki, konfesjonał, nawet monstrancje czy kielichy.

– Nasz kościółek będzie niewielki, ale bardzo funkcjonalny. Ma mądre rozwiązania projektowe. Na przykład schody prowadzące na chór zostały zaplanowane w wieży, tak by nie zabierać miejsca. Zamiast nich będzie mógł stanąć konfesjonał. Grabik jest coraz większy, liczy ok. 1 tys. mieszkańców. I kościół będzie im dobrze służył. Już teraz ludzi jednoczy – kończy K. Kwaśnik.

Napisz komentarz »