REKLAMA

Wasze sprawy

Ciąć czy nie ciąć?

Opublikowano 03 lipca 2020, autor: mk

Drzewa rosnące przy ulicy Staszica w Żarach przeszkadzają przy remoncie. Chodzi o 22 lipy. Jedni chcą je wyciąć, inni protestują.

Remont ulicy Staszica w Żarach ciągnie się już od zeszłego roku. Projekt co krok napotyka na nowe trudności. Pierwotnie prace miały zakończyć się jeszcze w tym roku, ale żarscy urzędnicy zdecydowali, że remont potrwa dłużej, bo aż do przyszłego roku. Opóźnienie związane jest z tym, że na odcinku od ul. Asnyka do ul. Głowackiego ma być wybudowana sieć gazownicza. W tegorocznym budżecie miasto przeznaczyło na przebudowę ul. Staszica 2 mln 500 tys. zł, a kolejne 2 mln 600 tys. zł ma być wydane w przyszłym roku. Łącznie na przebudowę drogi zaplanowano 5 mln 100 tys. zł.

Petycja w sprawie drzew

Rosnące przy Staszica drzewa przeszkadzają w remoncie. Urzędnicy zdecydowali, by je usunąć, a w ich miejsce posadzić mniejsze leszczyny tureckie. Pod topór mają pójść 22 lipy. Część mieszkańców ulicy uznała, że to nie jest dobry pomysł. Do Urzędu Miasta trafiła petycja, którą podpisało 27 osób chcących powstrzymać wycinkę drzew.

– Uważam, że ruch samochodów mógłby być tutaj poprowadzony inaczej. Tak żeby ocalić te drzewa – mówi Jadwiga Pokorska, mieszkanka ulicy Staszica.

Podobnego zdania są inni mieszkańcy, którzy podpisali się pod petycją. Uważają, że przy ich ulicy jest zbyt mało zieleni i warto o nią zawalczyć.

Niebezpieczne gałęzie

Zdania są jednak podzielone. Mieszkańcy ulicy Staszica, którzy mieszkają bezpośrednio przy wiekowych lipach, uważają, że drzewa stanowią zagrożenia.

– Są stare i spróchniałe – zauważa Bernarda Sygutowska, mieszkanka ulicy Staszica. – Z drzew lecą potężne gałęzie przy wichurach. Niedawno gałąź spadła przed małym dzieckiem, jego matka to zgłaszała. Te drzewa to zagrożenie. W ich miejsce można posadzić coś mniejszego i też będzie zielono – wyjaśnia mieszkanka, która popiera decyzję o wycięciu lip.

Zwolennicy zmian na tym krótkim fragmencie drogi przekonują także, że droga jest tu wąska, a drzewa dodatkowo zasłaniają widoczność. Utrudnione jest także korzystanie z chodnika.

Ostateczna decyzja o tym, czy lipy ze Staszica pójdą pod topór, należy do konserwatora zabytków.

komentarz »
  1. Olo 8 lipca 2020 08:52 - Odpowiedź

    Urzędnicy robią z miasta betonową pustynię. Szkoda zieleni, ponieważ drzewa szybko nie rosną. W następnych wyborach nie głosuję na obecną ekipę urzędników miejskich w Żarach.

Napisz komentarz »