REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Bo się martwili

Opublikowano 03 lipca 2020, autor: bj

Mieszkanka ul. Okrzei 64 zaalarmowała służby, że nie ma żadnego kontaktu z sąsiadem (30.06.).

O pomoc w wejściu do mieszkania policjanci poprosili strażaków. A to dlatego, że pukanie do drzwi i nawoływanie nie pomagały.

– Był niepokój, bo mężczyzna miał wcześniej przejść dwa udary – wyjaśnia bryg. Grzegorz Lisik, oficer prasowy Komendy Powiatowej PSP w Żarach. Do mieszkania na parterze udało się wejść przez uchylone okno. Wówczas okazało się, że lokator jest cały i zdrów, a ratownicy… przerwali mu drzemkę.

Napisz komentarz »