REKLAMA

Samorząd

Madej wpędza miasto w koszty

Opublikowano 26 czerwca 2020, autor: Norbert Królik

Milion złotych chce przeznaczyć Danuta Madej, burmistrz Żar, na koncepcję i projekt remontu zamku. A to wszystko w sytuacji, gdy w mieście zaczyna brakować pieniędzy na utrzymanie zieleni i remonty dróg.

– Mamy wydatków na ponad 2,2 mln zł, a dostaliśmy tylko 1,7 mln zł na utrzymanie zieleni w mieście – skarżył się radnym Daniel Babula, zastępca naczelnika wydział infrastruktury, na komisji komunalnej w poniedziałek, 22.06.

W mieście jest coraz więcej terenów zielonych, a pieniędzy na ich utrzymanie jest coraz mniej.

– Zapewnimy minimum z minimum. Nie będziemy mieli środków na dodatkowe inwestycje w zieleń – mówi Rafał Fularski, naczelnik wydziału infrastruktury.

W ostatnim czasie do utrzymania doszedł wyremontowany za 7 mln zł park przy al. Jana Pawła II

– Każda nowa inwestycja pociąga za sobą koszty utrzymania i trzeba o tym pamiętać – uczula Joanna Wojak, skarbnik miasta.

Nie liczy się z kosztami?

Radami pani skarbnik zdaje się nie przejmować Danuta Madej, burmistrz Żar, która odpowiada za kierunek rozwoju miasta i ma decydujący głos w wyborze realizowanych w mieście inwestycji.

Kolejnym kosztownym pomysłem pani burmistrz jest remont żarskiego zamku. Tylko na przygotowanie koncepcji i projektu remontu zabytku pani burmistrz zarezerwowała milion złotych, który zamierza wydać w przyszłym roku. Potem przyjdą wydatki na realizację remontu, a na koniec budżet miasta będą obciążać wydatki na jego utrzymanie.

– Żary zaczynają przypominać kogoś, kto wybudował dom i nie ma pieniędzy na jego utrzymanie – uważa Marcin Grubizna, radny PO.

Oprócz mniejszych pieniędzy na utrzymanie zieleni, w budżecie miasta jest również mniej pieniędzy na bieżące utrzymanie dróg, a to oznacza, że będzie więcej dziur i mniej remontów.

Napisz komentarz »