REKLAMA

Aktualności, Ludzie, wydarzenia

Z grobu zginęła trumna

Opublikowano 26 czerwca 2020, autor: Norbert Królik

Mroczna historia na żarskim cmentarzu. Pani Celina z Żar twierdzi, że z grobowca skradziono trumnę, w której była pochowana jej babcia. Sprawa trafiła na policję i prokuraturę.

Mrocznego odkrycia dokonano podczas pogrzebu mamy pani Celiny, której prochy spoczęły w tym samym grobowcu, w którym pochowana była babcia.

– Moja mama kazała się skremować. Gdy chcieliśmy złożyć prochy do grobowca, odkryliśmy, że babcia leży bez trumny. Mamy zdjęcia z pogrzebu babci, gdy była chowana w trumnie i mamy zdjęcia zrobione w grobowcu, gdy nie ma tej trumny. Na ciało babci nasypany jest gruz. Nogi ma przełożone tak, jakby leżała na brzuchu. Jedna ręka wystaje – dramatycznie opowiada pani Celina.

Zaraz po pogrzebie

Od pogrzebu babci do pogrzebu mamy pani Celiny minęło 20 lat, ale mimo to trudno jest jej uwierzyć, że dębowa trumna, w której była pochowana babcia, całkowicie się rozłożyła, a ciało nie.

– Do kradzieży trumny musiało dojść niedługo po pogrzebie babci. Zanim grobowiec został zamknięty – uważa pani Celina, która sprawę najpierw zgłosiła do zarządcy cmentarza, a później do prokuratury.

Policja wyjaśnia

– Nie będę komentował tej sprawy. Wszystko, co miałem do powiedzenia w tym temacie, przekazałem policji – mówi Artur Jankowiak z firmy Ava, która zarządza żarskim cmentarzem.

Policja potwierdza, że prowadzi dochodzenia w sprawie zaginięcia trumny, ale na jego wyniki musimy jeszcze poczekać.

– Byłam na cmentarzu u zarządcy, żeby ustalić jak to rozwiązać. Nie chcę zadośćuczynienia, chcę żeby babcia była pochowana tak, jak należy, w trumnie – mówi pani Celina i wspomina, że babcia po śmierci śniła jej się przez trzy miesiące.

Hieny cmentarne

– Chodziłam na cmentarz każdego dnia. Nie wiedziałam, dlaczego babcia mi się śni. Myślałam, że może znicz się przewrócił albo kwiaty zwiędły, a tu może chodziło o trumnę, którą ktoś ukradł – dodaje.

Pani Celina postanowiła nagłośnić sprawę, bo uważa, że osób pokrzywdzonych może być więcej.

– Mówiło się w tamtym czasie, że hieny cmentarne okradają groby. Myślałam, że chodzi o znicze, a tu może się okazać, że były również kradzione trumny – mówi pani Celina.

Napisz komentarz »