REKLAMA

Samorząd

Gorący kartofel

Opublikowano 19 czerwca 2020, autor: bj

Najpierw wzięli, potem zostawili na pastwę losu, teraz chcą oddać. Tak urzędnicy dbają o budynki w mieście.

Urząd Miasta w Żarach budynek przy ul. Cichej po Towarzystwie Społeczno-Kulturalnym Żydów przyjął ponad 8 lat temu. Miało tam powstać muzeum, nie powstało, a budynek popadał w ruinę. Wandale wchodzili do środka i niszczyli, co się dało. Było tam też kilka pożarów. Teraz urzędnicy chcą się o pozbyć.

Budynek przy ul. Cichej był własnością Skarbu Państwa, zarządzało nim Starostwo Powiatowe. I to ono właśnie w 2012 r. przekazało go miastu w darowiźnie.

W maju urzędnicy z Ratusza napisali do urzędników ze starostwa. Podpisał je Patryk Faliński, wiceburmistrz. Tekst jest lakoniczny: „W związku z niewykorzystaniem (…) nieruchomości (…) na cel wynikający z umowy darowizny (…) proszę o wszczęcie procedury odwołania jej (…)”.

Potem następują zapewnienia, że miasto wszystko posprzątało, zabezpieczyło przed osobami postronnymi.

Powiatowi urzędnicy zaczęli od odszukania dokumentacji.

– Już wiemy, że wraz z protokołem nie została sporządzona dokumentacja fotograficzna. Ale osoby, które były na przekazaniu, pamiętają, że budynek był w bardzo dobrym stanie, w zasadzie do zagospodarowania – mówi Józef Radzion, starosta żarski.

W tej sprawie już poinformowali Urząd Wojewódzki.

– Darowizna to decyzja wojewody. Teraz pytanie, jak inaczej można to wykorzystać. Czy przekazać jakiemuś stowarzyszeniu czy np. sprzedać – zastanawia się J. Radzion.

Nie ukrywa, że wcale nie musi to być łatwe.

– Wiemy, że pomieszczenia zostały zdewastowane, że jest tam zawilgocenie, do tego przebywali tam dzicy lokatorzy – wylicza J. Radzion.

Napisz komentarz »