REKLAMA

Sport

Tanio skóry nie sprzedadzą

Opublikowano 19 czerwca 2020, autor: hakma

ŁKS Łęknica awansował do okręgówki. Ale drużyna oraz zarząd nie zamierzają na tym poprzestać. W Łęknicy ogłoszono pospolite ruszenie i klub kompletuje skład, który ma się bić o najwyższe cele.

Już 26 zawodników liczy kadra zespołu. Co prawda okienko transferowe jeszcze trwa i zarząd klubu prowadzi rozmowy z kilkoma zawodnikami, ale trzon zespołu rysuje się wyraźnie. Oprócz „starych” piłkarzy, którzy już grali w Łęknicy, na pewno zespół beniaminka zasilą Artur Janus, Emmanuel Ohagwu, Jarosław Owsiany i Paweł Siciński. Wrócił także kapitan łękniczan Mariusz Muniak.

Po wzmocnieniach widać, że ŁKS nie będzie łatwym przeciwnikiem, a nawet można zaryzykować stwierdzenie, że będzie się liczył w stawce drużyn walczących o awans do 4. ligi. Czy taki jest cel?

– Na pewno będziemy walczyć w każdym meczu i tanio skóry nie sprzedamy – zapewnia Krzysztof Dewo, trener łękniczan. – Warunki do treningu mamy bardzo dobre. Płyta został przygotowana, na ile mogła być, w tych trudnych warunkach. Ja jestem zadowolony ze wzmocnień i pozostaje mi tylko dobrze wykorzystać potencjał tego zespołu w praktyce. Szkoleniowiec ŁKS-u zaplanował 4 mecze kontrolne Najbliższy (27.06.) zagrają z niemiecką drużyną VFB Weisswasser, potem (4.07) z Czarnymi Żagań, następnie (11.07) w Ruszowie z Victorią i na koniec (18.07) z Relaxem Grabice.

Niestety Krzysztof Dewo nie będzie miał szansy na poprowadzenie w tej rundzie łękniczan. Na ostatnim treningu zerwał ścięgno Achillesa i musiał zrezygnować. Prezes klubu Grzegorz Kowalczyk, bardzo szybko musiał poszukać nowego szkoleniowca.

? Niestety, trener poinformował mnie, że nie będzie w stanie prowadzić zajęć, a szkoda by było, żeby przez brak fachowca zmarnować przygotowania do sezonu. Dlatego zadecydowaliśmy, że musimy poszukać nowego trenera – poinformował prezes.

Nowym szkoleniowcem prawdopodobnie zostanie Grzegorz Tychowski, który wcześniej prowadził Promień Żary i Deltę Sieniawa Żarska.

-Prowadzimy rozmowy z panem Grzegorzem Tychowskim, a także musimy zweryfikować w urzędzie miejskim umowę zatrudnienia trenera w naszym klubie. Trzeba ją zmienić, a to już nie zależy od nas. To musi być decyzja urzędników-poinformował prezes G. Kowalczyk.

Napisz komentarz »