REKLAMA

Kronika policyjna

Chciał wysadzić blok!

Opublikowano 12 czerwca 2020, autor: Piotr Piotrowski

Pijany 65-letni mieszkaniec Żagania odkręcił gaz w kuchence. W samą porę zapach wyczuła jego sąsiadka. Furiat trafił za kratki, grozi mu 10 lat odsiadki.

Mieszkanka Osiedla na Górce (w sobotę, 6 czerwca) była przekonana, że w bloku ulatnia się gaz, dlatego wezwała pogotowie gazowe. Gazownicy ustalili, że największe stężenie było przy jednym z mieszkań.

 – Pomimo dobiegających z mieszkania odgłosów, nikt im nie otworzył drzwi. Na miejsce został skierowany policjant z funkcjonariuszem Żandarmerii Wojskowej – informuje podkom. Aleksandra Jaszczuk,oficer prasowy KPP Żagań. – Mundurowym właściciel mieszkania również nie chciał otworzyć. Przez drzwi usłyszeli jedynie bełkotliwą mowę. Z uwagi na zagrożenie wybuchu, a co za tym idzie niebezpieczeństwo dla wielu rodzin, podjęta została decyzja o siłowym wejściu do mieszkania.

Funkcjonariusze wbiegli do kuchni, gdzie gaz ulatniał się z palnika kuchenki. Zakręcili kurek. Weszli do jednego z pokoi, do którego drzwi były zamknięte i zastali w nim 65-letniego właściciela mieszkania. Był pijany. Nie potrafił wyjaśnić, dlaczego odkręcił gaz.  

Pijany mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. 65-latek usłyszał zarzut sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób. Za to przestępstwo kodeks karny przewiduje do 10 lat pozbawienia wolności. Żagańscy policjanci zawnioskowali o tymczasowy areszt dla mężczyzny.

Napisz komentarz »