REKLAMA

Kultura, Oświata

Szybko się opamiętali

Opublikowano 12 czerwca 2020, autor: Piotr Piotrowski

Za 80 tys. zł od ministra Starostwo Powiatowe w Żaganiu kupiło 40 laptopów. Mają służyć nauczycielom do zdalnej nauki. Długo nie posłużą, bo wakacje już za dwa tygodnie. Ale za to była feta – uściski rąk, uśmiechy i gratulacje.

40 laptopów, starosta, cały zarząd powiatu, do tego dyrektorzy szkół średnich. A to wszystko w piątek, 5 czerwca. Takie wydarzenie to nie mogło przejść bez echa. Z rozdania sprzętu do zdalnej nauki starostwo zamieściło obszerną relację w internecie, dołączając zdjęcia. Sprzęt dyrektorom wręczali wszyscy członkowie zarządu: starosta Henryk Janowicz, wicestarosta Anna Michalczuk oraz Roman Śliwiński, Mariusz Krugły i Radosław Kwiecień. Były uściski, uśmiechy i zdjęcia nowiutkich laptopów.

Laptopy dla 40 nauczycieli

Iwona Hryniewiecka, sekretarz powiatu, informuje, że powiat otrzymał 80 tys. zł z unijnego programu z Ministerstwa Cyfryzacji na zakup laptopów dla nauczycieli, którzy nie posiadają sprzętu umożliwiającego im zdalne nauczanie. A to – przypomnijmy – trwa od połowy marca. Rok szkolny się kończy, wakacje za pasem, ale co tam.

Jak przez trzy miesiące nauczyciele pracowali bez sprzętu? Strach pytać. Dlaczego urzędnikom tyle czasu to zajęło?

I. Hryniewiecka tłumaczy, że czasu wymagało złożenie wniosku, uzyskanie dotacji, przygotowanie przetargu, a następnie jego rozstrzygnięcie.

–  Udział w projekcie wzięły szkoły, które prowadzą kształcenie ponadpodstawowe w ramach liceów, techników i szkół branżowych – Zespół Szkół Ponadpodstawowych w Iłowej, Zespół Szkół Technicznych i Licealnych w Żaganiu, Zespół Szkół Ogólnokształcących w Żaganiu, Zespół Szkół Technicznych i Ogólnokształcących w Żaganiu, Zespół Szkół Ogólnokształcących w Szprotawie, Zespół Szkół Technicznych i Branżowych w Szprotawie – wylicza. I precyzuje: – Laptopy użytkować będzie 40 nauczycieli, którzy prowadzą zdalne nauczanie z wykorzystaniem niniejszego sprzętu

Nie warto inwestować?

Sprzętu nie otrzymały ośrodki szkolno-wychowawcze w Żaganiu i Szprotawie.

– Szkoda, że władze powiatu, rozdając laptopy, zapomniały, że podlegają im jeszcze inne szkoły – żali się Wojciech Olejarz, wychowanek żagańskiego ośrodka. – Czy my jesteśmy gorsi? Może władza doszła do wniosku, że nie warto inwestować w edukację dzieci oraz młodzieży z niepełnosprawnościami. To skandal!

Żalu nie kryje również Klaudia Salamon, przewodniczący Rady Rodziców w żagańskim SOS-W, matka Igi.

– Czy moja córka jest gorsza od uczniów innych szkół w powiecie? Uczy się zdalnie, tak samo jak inne zdrowe dzieci – mówi pani Klaudia. – Używa do tego telefonu komórkowego, bo nie stać nas na laptopa. Nie rozumiem, dlaczego starosta dyskryminuje naszą placówkę.

– Specjalne ośrodki szkolno-wychowawcze nie prowadzą kształcenia w ramach liceów, techników i szkół branżowych, dlatego też zgodnie z założeniami projektu nie mogły zostać objęte wsparciem. – informuje rzeczniczka starostwa.

Innego zdania jest Renata Socha, dyrektor SOS-W. Zwraca uwagę, że ośrodki specjalne w innych powiatach otrzymały takie wsparcie, np. Zespół Szkół Specjalnych w Żarach.

– Przecież my mamy od lat szkołę ponadpodstawową, przysposabiającą do pracy, która idealnie wpisuje się w projekt – mówi dyrektorka. – O tym, że sprzęt do zdalnej pracy jest nam potrzebny, informowałam już 31 marca. Wystarczyłyby nawet tablety, niekoniecznie laptopy. Nie dostaliśmy nic.

komentarz »
  1. Jozek 19 czerwca 2020 18:39 - Odpowiedź

    Jesli corka nie ma laptopa to znaczy ze matka 500+ wydaje na wodke.Nalezy jej odebrac danine od Panstwa

Napisz komentarz »