REKLAMA

Samorząd

Arena i pałac ze stratami

Opublikowano 05 czerwca 2020, autor: Piotr Piotrowski

Blisko 2,5 miliona straty miała żagańska spółka Pałac Książęcy. A ten rok będzie jeszcze gorszy. Czy ktoś zareaguje?

Rok 2019 to koniec spółki Pałac Książęcy. Jej zadania związane z działalnością sportową i rekreacyjną przejęła spółka Arena, działalnością kulturalną administruje Żagański Pałac Kultury. Działalność Pałac Książęcy zakończył się stratą 2 mln 457 tys. zł, największą wśród żagańskich spółek. Tak spółką zarządzało dwóch prezesów: Paweł Lóssa (do końca marca 2019) i Tomasz Hucał (od września) oraz prokurent Izabela Filiczkowska.

Na ten wynik, oprócz zarządzania, złożyły się koszty odsetek od zaciągniętych kredytów na budowę Areny oraz koszty utrzymania na Arenie pływalni, hali i boisk oraz pałacu, parku i wieży widokowej. Najwięcej kosztów generuje kryta pływalnia przy ul. Kochanowskiego. Czynna przez 340 dni w roku, pochłania koszty nie tylko energii cieplnej, elektrycznej oraz zużycia wody, ale również koszty pracownicze. Spółka zatrudniała 47 osób, w tym 26 na obiektach sportowych, 14 – w pałacu, 7 – w administracji.

Miasto na ratunek

W przeciwieństwie do prywatnych firm, spółki Arena i Żagański Pałac Kultury mogą liczyć na pomoc burmistrza i radnych. Miasto – „dobry wujek” – w razie potrzeby podwyższa kapitał zakładowy i pokrywa straty.

Tak też się stało w ubiegłym roku. Kapitał zakładowy Pałacu Książęcego został zwiększony o kwotę 2 mln 890 tys. zł. Miasto pokryło również stratę w wysokości 654 tys. zł. Ponadto, Urząd Miasta co roku dopłacał do spółki coraz wyższe kwoty w ramach dokapitalizowania. W 2018 roku było to 3,2 mln zł, w tegorocznym budżecie dla Areny zaplanowano na ten cel 3,3 mln zł. Do tego Arena może liczyć od miasta na kolejne ponad 120 tys. zł na administrację hali, kąpieliska i stadionu przy ul. Karpińskiego.

Na działalność w 2020 roku Żagański Pałac Kultury otrzymał od miasta 2 mln 170 tys. zł. Do tego 480 tys. zł dopłaty do kosztów administrowania zespołem pałacowo-parkowym oraz wieżą widokową, 200 tys. zł na remonty obiektów zabytkowych i kolejne 26 tys. 900 zł na ubezpieczenie budynku pałacu. Już teraz wiadomo, że dotacja będzie niższa o co najmniej 300 tys. zł, bo nie odbyła się majówka, odwołany ma zostać również Jarmark Św. Michała. A ten rok, przez pandemię koronawirusa, będzie jeszcze gorszy dla obu jednostek. Arena, choć otworzyła korty tenisowe, hostel i bieżnię, to nie zarabia na wynajmie hali i biletach z basenu. Kiedy urzędnicy pomyślą z prezesami o zarabianiu albo chociaż o redukcji kosztów i płac? Na ten temat milczą.

Obecny prezes Areny, Tomasz Hucał inkasuje 9 tys. 128 zł, a dyrektorka ŻPK, Anna Mrowińska – 8 tys. 100 zł.

Napisz komentarz »