REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Mogło dojść do wybuchu

Opublikowano 05 czerwca 2020, autor: bj

Na teren 105 Szpitala Wojskowego w Żarach wjechało 5 strażackich wozów. Personel zauważył nieszczelny, ogromny zbiornik z tlenem.

To centralny zbiornik obsługujący cały szpital. Zagrożenie wybuchem było realne.

Tlen jako gaz jest  niepalny, natomiast w jego atmosferze palne jest w zasadzie wszystko. Szczególnie niebezpieczne są tłuszcze i smary. W tym przypadku wręcz następuje samozapłon. Wskutek pożaru, ryzyko rozerwania butli jest bardzo realne.

Wezwanie otrzymaliśmy w poniedziałek, 1.06. po godz. 21. – wyjaśnia Grzegorz Lisik, oficer prasowy KP PSP w Żarach.

Charakterystyczny dźwięk dochodzący z okolic zbiornika zaniepokoił pracowników szpitala. – Gdy powstaje nieszczelność słychać syczący odgłos – tłumaczy G. Lisik.

– Tlen w zbiorniku ma formę ciekłą. W chwili kontaktu z atmosferą powstaje widoczna mgiełka. Stąd pojawiło się podejrzenie, że mogło dojść do pożaru – dopowiada Marek Femlak, z-ca komendanta w 105 Szpitalu.

Na cały szpital

Sprawa była poważna, bo zbiornik jest wysoki na 4 metry i ma pojemność 5 tys. litrów. Obsługuje cały szpital, to tu znajdują się jego zapasy na potrzeby oddziałów szpitalnych. Niedawno był napełniany. – Była rozważana konieczność ewakuacji szpitala – zastrzega G. Lisik.

Szczęśliwie zbiornik znajduje się na otwartym terenie, ok. 70 metrów od budynku.

Strażacy zabezpieczyli cały teren. – Uszczelnili też całość, korzystając z tego, że tlen w momencie wypływu zamarza. Całość została owinięta tkaniną – tłumaczy G. Lisik. – Naszym zadaniem było doraźne uszczelnienie i uniemożliwienie  wybuchu. Zaleciliśmy jednak bardzo pilny kontakt z serwisantem.

Napisz komentarz »