REKLAMA

Samorząd

Taka koronawirus demokracja

Opublikowano 29 maja 2020, autor: Norbert Królik

Marian Popławski, przewodniczący Rady Miasta w Żarach, ani myśli się odmrażać. Epidemia mu na rękę, bo nie musi prowadzić sesji ani odpowiadać na pytania radnych i dziennikarzy? Dietę radnego pobiera bez zmian.

Od 3 miesięcy w Żarach nie było normalnej sesji Rady Miasta. Po odwołaniu sesji marcowej, w kwietniu i w maju M. Popławski zarządził sesje korespondencyjne.Widać, że taka forma rządzenia miastem bardzo mu odpowiada. Nie musi odpowiadać na pytania opozycji ani mediów. A jak radny wniesie wniosek formalny, to zawsze ma wytłumaczenie, że instrukcja przeprowadzania sesji korespondencyjnej, którą wymyślił, nie daje radnym możliwości zgłaszania wniosków, a tym bardziej głosowania nad nimi. Taka wersja koronademokracji według M. Popławskiego.

Gdy zadzwoniliśmy do przewodniczącego (z nieznanego mu numeru telefonu, bo wcześniej nie odbierał), żeby zapytać, czy zajął się wnioskiem przedsiębiorców, usłyszeliśmy:

– Nie rozmawiamy ze sobą, dopóki się nie spotkamy w rzeczywistym czasie.

– A czy pan teraz nie pełni swojej funkcji, że nie możemy z panem rozmawiać? – zapytaliśmy.

– Spotykamy się tylko w biurze – zastrzegł Popławski, doskonale wiedząc, że do jego biura nie da się teraz wejść.

– A kiedy możemy pana zastać w biurze? – pytamy.

– Jak będę miał czas, to oddzwonię. Do widzenia – tyle miał przewodniczący do powiedzenia, po czym się rozłączył.

Miesięcznie M. Popławski dostaje 2 tys. zł diety.

Napisz komentarz »