REKLAMA

Samorząd

Nieoczekiwana zmiana miejsc

Opublikowano 29 maja 2020, autor: bj

Porzuca fuchę dyrektora i chce być kierownikiem. W dodatku za mniejsza kasę.

Fotel dyrektora Lubskiego Domu Kultury zamierza oddać Maria Łaskarzewska. Zasiada w nim od marca 2018 r. Stanowisko objęła, będąc jednocześnie dyrektorem Ośrodka Sportu i Rekreacji w Lubsku. Potem odpowiedzialna była tylko za LDK.

Teraz wystartowała w konkursie ogłoszonym przez Urząd Miasta w Jasieniu. Stara się o posadę kierownika referatu zamówień publicznych, ochrony środowiska i promocji. Nawet stanęła już przed komisją konkursową, która zebrała się 26.05. Miała konkurencję, ale krótko.

– Dokumentacja drugiej osoby nie przeszła wstępnej weryfikacji – mówi Andrzej Kamyszek, burmistrz Jasienia.

W stawce pozostała tylko M. Łaskarzewska.

– Oczekuję na opinię komisji o kandydatce – mówi A. Kamyszek. I zastrzega, że decyzji jeszcze nie podjął. – Rekomendacja od komisji powinna być najdalej w poniedziałek. W warunkach konkursu jest co prawda zaznaczone, że dniem rozpoczęcia pracy jest 1.06., ale z informacji, które do mnie dotarły, wynika, że wiąże ją miesięczny termin wypowiedzenia – zaznacza A. Kamyszek.

Na kasie jej nie zależy?

Co na to obecny zwierzchnik M. Łaskarzewskiej? Nie jest tajemnicą, że ich współpraca nie należy do wzorcowych,

– Panią Łaskarzewską wiąże kontrakt. Ten można w każdej chwili rozwiązać – mówi Janusz Dudojć, burmistrz Lubska.

Pytany o opinię na temat M. Łaskarzewskiej, burmistrz zapewnia, że jest dobra, ale przypomina o wysokich nagrodach, które dostawała za sprawą poprzedniego burmistrza. A także historię „Teodora W.” Chodzi o skargę na bałagan wokół budynku po koncercie zespołu „Farben Lehre” w LDK. Dyrektorka przeanalizowała wówczas monitoring domu kultury i ogłosiła na Facebooku, że Teodorem W. jest Kawaler Orderu Uśmiechu. Komentarze pod postem dyrektorki jednoznacznie wskazały, że „Teodor W.” to były dyrektor LDK Lech Krychowski. Sprawą zajął się Urząd Ochrony Danych Osobowych i prokuratura.

– Sama kultura w mieście natomiast nie ma się zbyt dobrze – zastrzega J. Dudojć. Burmistrz zastrzega, że instytucji o podobnym charakterze jest zbyt dużo. – I co za tym idzie, dyrektorów. Być może trzeba powrócić do pomysłu połączenia LDK z biblioteką – kończy.

Ciekawostką jest fakt, że o ile M. Łaskarzewska zawodową karierę kontynuować będzie w Jasieniu, to zastąpi na stanowisku Heleną Miklaszewską, która złożyła wymówienie i zatrudniła się w lubskim magistracie.

– Zajmuje się m.in. koordynowaniem projektów unijnych i promocją. Jej pracę i przygotowanie merytoryczne oceniam bardzo wysoko – mówi J. Dudojć.

Jako dyrektorka LDK, M. Łaskarzewska zarabia średnio ok. 6 tys. zł (zgodnie z ostatnim oświadczeniem majątkowym złożonym w 2019 r.). Na stanowisku kierownika referatu musi się liczyć z pensją niższą o ok. 1 tys. zł.

Napisz komentarz »