REKLAMA

Aktualności, Ludzie, wydarzenia

Trenerka z koronawirusem

Opublikowano 29 maja 2020, autor: hakma

Ignorantem jest człowiek, który twierdzi, że to go nie dotyczy – przestrzega trenerka Hat Trick Lubsko, Katarzyna Nowicka, zarażona Covid-19.

Pani Katarzyna trenuje młodych piłkarzy w klubie Hat Trick Lubsko. W czwartek (21.05) dowiedziała się, że rodzic jednego z nich otrzymał pozytywny wynik na koronowirusa.

– Od momentu ogłoszenia narodowej kwarantanny przesyłałam dzieciom filmiki instruktażowe, ćwiczenia, które mogły wykonywać w domu. W kolejnych tygodniach prowadziłam zajęcia sportowe przez zooma, motywując w ten sposób dzieciaki, żeby się poruszały. Wiadomo, że w zdrowym ciele, zdrowy duch. Po ogłoszeniu kolejnego etapu odmrażania gospodarki i otworzeniu obiektów sportowych, po konsultacji z rodzicami rozpoczęłam zajęcia w klubie – informuje Katarzyna Nowicka.

Zła wiadomość

W związku z tym, że dziecko uczestniczyło w treningu, który prowadziła, pani Kasia powiadomiła wszystkich rodziców, prosząc o zachowanie bezpieczeństwa, obserwowanie dzieci i pozostałych domowników. Zajęcia sportowe zostały odwołane.

K Nowicka sama zgłosiła się na badania. Otrzymany po kilku dniach wynik okazał się niestety pozytywny. Od razu skontaktowała się z rodzicami, informując, że powinni pozostać w domu, nie kontaktować się z innymi osobami, obserwować siebie i najbliższych. Zgłosiła również do Sanepidu listę osób, z którymi miała bezpośredni kontakt.

Kwarantanna

Kwarantanną objęto sporą część rodziców i dzieci z klubu. Czekają na pobranie wymazu do testu. Pani Kasia podkreśla, że wszyscy się wspierają i czują się nieźle.

– Jest czas pandemii, każdy ma albo powinien mieć świadomość zagrożenia. Rodzice wiedzieli, jak będą się odbywały zajęcia i zaakceptowali to. Dla mnie przykre jest to, jak ludzie potrafią bez poznania faktów określać człowieka i cieszyć się, że kogoś „dorwała korona”. Ignorantem jest człowiek, który twierdzi, że to go nie dotyczy.

Nie obyło się bez hejtu

Trenerka bardzo przeżywa to, co się dzieje, zwłaszcza że ani jej, ani rodziców piłkarzy nie ominął hejt.

– Fala hejtu w Lubsku wylała się na mnie, klub i rodziny, jest to bardzo przykre i nie życzę nikomu tego, co nas teraz spotyka. W klubie, naszej małej rodzinie Hat Trickowej, wspieramy się nawzajem, jesteśmy w stałym kontakcie i o dziwo, rodzicom dopisuje również poczucie humoru. Musimy nauczyć się żyć z tym wirusem, on będzie cały czas, ale nie możemy pozwolić, aby obudził w nas pierwotne instynkty, potwory, które znamy z historii.

K. Nowicka wystosowała także apel do wszystkich:

-„Kto jest bez winy, niech pierwszy rzuci kamieniem”, w czasie pandemii każdy z nas jest potencjalnym nosicielem, ale zamiast patrzeć wilkiem, zacznijmy patrzeć sercem i pomagać tym, którzy naszej pomocy, chociażby dobrego słowa, potrzebują. Ja dziękuję wszystkim osobom, których wymienić tu, na łamach gazety, nie zdołam, za każde słowo wsparcia, pociechy, za każdą propozycję zrobienia zakupów czy też pomocy. Musimy się wspierać, bo tylko to nam pozostaje.

Napisz komentarz »