REKLAMA

Sport

Będą cięcia

Opublikowano 22 maja 2020, autor: Norbert Królik

Kluby sportowe w Żarach będą musiały zwracać pieniądze z dotacji. – Liczyliśmy się z tym, dlatego nie wypłaciliśmy trenerom pensji w kwietniu – mówi Damian Fedorowicz, prezes Agrosu Żary.

Ponad milion złotych dotacji Urząd Miasta w Żarach przyznał klubom w mieście na prowadzenie działalności w tym roku. Najwięcej dostały Agros (lekkoatletyka, zapasy) – 230 tys. zł i Basket Żary (koszykówka) – 220 tys. zł. Pokaźną sumę dostał również Promień Żary (piłka nożna) – 175 tys. zł. Tylko te trzy kluby zgarnęły ponad 60 proc. całej kwoty dotacji.

Teraz kluby będą musiały zwrócić część dotacji w związku z tym, że przez koronawirusa zajęcia w klubach nie odbywały się.

– Po pierwszym półroczu kluby złożą cząstkowe sprawozdania i na ich podstawie będą jeszcze raz wyliczone kwoty dotacji. To był konkurs ofert, dlatego nie ma możliwości, żeby pieniądze nie wykorzystane cel zatwierdzony we wniosku były wykorzystane na zupełnie inny – tłumaczy Olaf  Napiórkowski, wiceburmistrz Żar odpowiedzialny w Urzędzie Miasta m.in. za sport.

Ograniczyli pensje i stypendia

Największe kluby spodziewały się, że może dojść do takiej sytuacji.

– Dmuchaliśmy na zimne, dlatego wstrzymaliśmy wypłaty trenerom. Nie było treningów, więc nie było za co płacić. Pieniądze otrzymała tylko kadra dyrektorska, czyli Bogdan Kępiński, dyrektor klubu oraz księgowa wraz z kadrową – mówi Damian Fedorowicz, prezes klubu.

Agros nie przestał płacić sportowcom stypendiów, ale te koszty pokrywa ze środków własnych, a nie z dotacji miejskiej.

– Rozumiemy trudną sytuację Urzędu Miasta w związku z pandemią i liczymy się z tym, że część pieniędzy z powodu przerwania rozgrywek będziemy musieli zwrócić. Spróbujemy jednak przekonać Urząd Miasta, że pieniądze, których nie wykorzystaliśmy możemy przeznaczyć na pracę z grupami najmłodszych dzieci w klubie – tłumaczy gen. Janusz Bronowicz, prezes Promienia Żary, który zapewnia, że inni sponsorzy z klubu się nie wycofują.

Przełożą to nie zwrócą pieniędzy

Nie wszyscy jednak będą musieli zwracać pieniądze.

– Jeżeli kluby otrzymały dotację na organizację imprezy, która nie odbyła się z powodu epidemii, ale uda się ją zorganizować w drugiej połowie roku to nie będą musiały zwracać dotacji – mówi O. Napiórkowski.

Napisz komentarz »