REKLAMA

Samorząd

Taki pracuś z naszego burmistrza!

Opublikowano 15 maja 2020, autor: ed

Po tygodniach „bunkrowania się” w Urzędzie Miasta, burmistrz Żagania rzucił się w wir pracy. To wydarzenie uwieczniono na licznych zdjęciach. Można je podziwiać na stronie internetowej Ratusza.

Inne samorządy mogą nam pozazdrościć tak pracowitego burmistrza! W ciągu zaledwie jednego dnia odbył szereg spotkań i wizytacji.

W pałacowym parku burmistrz Andrzej Katarzyniec doglądał nasadzeń krzewów i kwiatów. A że są one „intensywne”, jak zaznaczył na stronie urzędu, pańskie oko było tu konieczne. Burmistrz nadzorował prace w towarzystwie Anny Mrowińskiej, dyrektorki Żagańskiego Pałacu Kultury. A było czego doglądać! „Pracownicy pałacu plewili rabaty kwiatowe, czyścili zarośnięte obrzeża trawnikowe, wyrównując je i wykładając ponownie oczyszczonymi, białymi kamykami. Dodatkowo oczyszczone i pomalowane zostaną ławki, a w donicach posadzone zostaną róże na pniu ? kwiaty, które ceniła i lubiła księżna Dorota” – czytamy w komunikacie na stronie Urzędu Miasta.

Z parku burmistrz udał się na ulicę Ratuszową, która obecnie jest w przebudowie. A że po zerwaniu starej kostki wymieniana jest sieć kanalizacyjna, więc Katarzyniec spotkał się z pracownikami ŻWiK-u, aby „zapoznać się z postępem prowadzonych prac”. I tu na stronie magistratu nie obyło się bez pochwały. Wytłuszczoną czcionką podkreślono, że przy finansowaniu Ratuszowej burmistrz zapewnił Żaganiowi fundusze zewnętrzne na remonty dróg – po raz pierwszy od 2008 roku.

Trzeba oszczędzać!

Ale to nie był koniec pracowitego dnia burmistrza. Katarzyniec spotkał się z szefami komisji w Radzie Miasta, aby wspólnie ze skarbniczką poinformować o trudnej sytuacji finansowej miasta z powodu COVID -19. Podkreślał, że miasto musi oszczędzać, bo przez epidemię zmniejszą się znacznie dochody z tytułu podatków, jakie zaplanowano w budżecie – o nawet 5 mln zł, co przy 118 mln zł całego budżetu Żagania jest sporą kwotą. Zaznaczył, że analizuje budżet pod kątem ograniczenia wydatków na promocję miasta czy ochronę środowiska.

– Miasto zrezygnuje z organizacji Jarmarku Św. Michała, a także remontów budynków zabytkowych. Mamy trzy przedsiębiorstwa zagrożone bytem – Arenę z basenem, Żagański Pałac Kultury, który został zamknięty i Miejski Zakład Komunikacji, który traci na niskiej frekwencji pasażerów i wynajmie autobusów. Mamy też przedsiębiorców, którzy ciągle nas proszą o pomoc – zaznacza burmistrz.

 

Na sobie nie oszczędzają

Katarzyniec, który miesięcznie zarabia 10,5 tys. zł, na czas pandemii nie zmniejszył sobie pensji (ani swojemu zastępcy, ani prezesom miejskich spółek), choć domagał się tego jego poprzednik, Daniel Marchewka, twierdząc, że w marcu i kwietniu Urząd Miasta mocno ograniczył swoją pracę, podobnie jak burmistrz, który zaprzestał spotkań z mieszkańcami. Gdy miesiąc temu żagańscy przedsiębiorcy prosili burmistrza o spotkanie w sprawie pomocy dla lokalnego biznesu, rzeczniczka Urzędu Miasta informowała nas, że nie było takiej „możliwości ze względu na panującą epidemię”.

Napisz komentarz »