REKLAMA

Samorząd

Niepełnosprawni muszą czekać

Opublikowano 15 maja 2020, autor: jb

Podopieczni Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Żaganiu na pierwsze pieniądze w tym rok będą mogli liczyć po 20 maja. W powiecie żarskim niektóre wypłaty zostaną zawieszone aż… do lipca.

Żeby niepełnosprawni mogli korzystać z pieniędzy, które mają PCPR-y, ich budżety muszą zatwierdzić radni powiatowi. A radnym się nie spieszy.

Zarząd powiatu żarskiego budżet zaopiniował w kwietniu. Ruszyła już wypłata za wnioski, których jest najwięcej, ale pozostałe pieniądze muszą poczekać na decyzję radnych.

– Dofinansowania na przedmioty ortopedyczne i środki pomocnicze już wypłacamy. Zaliczkujemy te pieniądze z naszego budżetu za zgodą PEFRON. Rozpatrujemy już wnioski złożone w marcu, więc jeszcze trochę i będziemy w miarę na bieżąco – mówi dyrektor Justyna Przedaszek. Do PCPR wpłynęło 500 wniosków o sfinansowanie zakupów (cewników, pieluchomajtek, itp.). Rozpatrzono już 280 wniosków. PCPR ma na to ok. 500 tys. zł.

Bariery i turnusy niepewne

Reszta pieniędzy musi poczekać na zgodę radnych. W tym roku PCPR ma około 2 mln 200 tys. zł w budżecie. Na turnusy rehabilitacyjne zaplanowano 430 tys. zł. Na likwidację barier architektonicznych – kolejne 130 tys. zł.

– Na razie nie wiemy, co z turnusami i pieniędzmi na likwidowanie barier. Jeżeli chodzi o turnusy, to ośrodki, które je organizują, w ogóle nie pracują – przyznaje dyrektorka. Decyzja nie zapadła też co do barier. – Żeby móc starać się o przeprowadzenie takich prac w mieszkaniu, najpierw robiony jest kosztorys prac, potem wykonanie, które trzeba zakończyć kosztorysem powykonawczym i wizją lokalną. Słyszy się dużo o drugiej fali zachorowań jesienią. Może być tak, że ktoś zrobi remont, a potem nie będzie można iść do niego do domu, żeby odebrać prace. Cały czas czekamy z podjęciem decyzji, jak uruchomić te środki – przyznaje J. Przedaszek.

Do czasu zatwierdzenia przez Radę Powiatu zawieszone są pieniądze np. na likwidację barier technicznych czy komunikacyjnych.

– Problemy z komunikowaniem ma chłopiec, któremu ukradziono w Żarach kurtkę razem ze specjalistycznym aparatem słuchowym. Wiemy, że część pieniędzy na nowy aparat już uzbierał, ale brakuje jeszcze około 20 tys. zł. Chcemy je sfinansować w całości i prawdopodobnie też zaliczkujemy ten wydatek z naszego budżetu, żeby nie musiał czekać za długo – mówi J. Przedaszek.

Podopieczni PCPR jeszcze będą musieli uzbroić się w cierpliwość, bo radni obradować będą pod koniec czerwca.

– Ustaliliśmy, że cały budżet zatwierdzony będzie na sesji absolutoryjnej w czerwcu – mówi wicestarosta Małgorzata Issel.

To oznacza, że niepełnosprawni na pieniądze mogą czekać aż do lipca. Radni na sesji spotkali się ostatnio 6 marca.

Raz na trzy lata

Żadnych pieniędzy swoim podopiecznym nie wypłaca jeszcze PCPR w Żaganiu. Radni powiatu żagańskiego będą obradować nad budżetem w przyszłym tygodniu. Do wczoraj (14.05.) mogli ze starostwa odbierać tablety ze specjalnym oprogramowaniem, żeby móc przeprowadzić sesję zdalnie.

– Sesja będzie najprawdopodobniej w środę, 20.05. – mówi Iwona Hryniewiecka, sekretarz powiatu.

– Ważną zmianą jest to, że do tej pory można było się ubiegać o turnusy rehabilitacyjne co roku, teraz wprowadzono limit raz na trzy lata – tłumaczy Anna Kulczyńska, dyrektor PCPR.

Do PCPR wpłynęło już 400 wniosków na turnusy.

– Nie wiemy jeszcze, ile tak naprawdę będzie chętnych na wyjazd, bo część złożono na początku roku, gdy jeszcze nie mówiło się o epidemii. Zobaczymy też, kiedy zostaną otwarte ośrodki, które organizują turnusy. Wiadomo, że muszą podawać w nich pełne posiłki i nie ma możliwości, by jedna osoba na godzinę korzystała tam z danego zabiegu. Jeżeli nie uda się zrealizować turnusów, pieniądze pod koniec roku będziemy przeznaczać na coś innego – przyznaje A. Kulczyńska.

Jeżeli radni zatwierdzą budżet w przyszłym tygodniu, podopieczni PCPR pierwszych wypłat będą mogli spodziewać się pod koniec maja.

Napisz komentarz »