REKLAMA

Kronika policyjna

Pożar za półtora bańki

Opublikowano 15 maja 2020, autor: Piotr Piotrowski

Policja ustala, kto podpalił zakład mechaniki pojazdowej Szawix w Szprotawie. Właściciel straty oszacował na ok. 1,5 mln zł.

W budynku przy ul. Kolejowej ktoś podłożył ogień w pięciu miejscach, w niedzielny wieczór, 10 maja. Pożar gasiło 9 zastępów straży pożarnej. Spłonęły pomieszczenia magazynowe, wyposażenie biurowe i warsztatowe, m.in. komputer diagnostyczny, sprzęt do wulkanizacji, a także drzwi i okna. Nieruchomość należała do przedsiębiorcy z Tych, który niedawno postanowił ją sprzedać.

– Tym podpaleniem ktoś chciał mi pokrzyżować plany. Nie wiem teraz, czy potencjalny klient będzie chciał kupić budynek w takim stanie. Mam nadzieję, że podpalacz szybko zostanie ustalony przez policję – mówi Jacek Koski, właściciel zakładu. – Póki co, straty szacuję na około 1,5 mln zł. Zakład był ubezpieczony.

Jakby tego było mało, dzień po pożarze, do niezabezpieczonego budynku wpadli szabrownicy, rozkradając, co się da. Obecnie jest on już zabezpieczony i monitorowany.  Budynek, w którym znajduje się zakład mechaniki pojazdowej, pierwszy raz został podpalony trzy lata temu. Spłonęła wtedy firma zajmująca się produkcją skarpet, która mieściła się nad warsztatem samochodowym. Spłonęło wówczas 35 maszyn.

Napisz komentarz »