REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Potrzebna pomoc dla bezdomnych kotów

Opublikowano 15 maja 2020, autor: jb

Kolejną grupę wolno żyjących kotów znaleziono w Żaganiu. Póki co, nadal nie wiadomo, czy w ogóle ruszy budowa schroniska dla zwierząt, które burmistrz Żagania Andrzej Katarzyniec obiecywał na terenie Zakładu Zagospodarowania Odpadów w Marszowie.

Koty żyjące w grupie znaleziono w okolicach ul. Kożuchowskiej za cmentarzem, w pobliżu osiedla.

– Liczyłyśmy, że jest ich około 20, a na pewno dwie kotki są w ciąży. Na szybko organizowałyśmy zbiórkę karmy, bo były bardzo wygłodzone, teraz będziemy zbierać pieniądze na sterylizację – mówi pani Renata, jedna z wolontariuszek, które opiekują się bezdomnymi kotami.

O potrzebie sterylizacji pisaliśmy pierwszy raz jesienią ubiegłego roku, gdy w okolicach ul. Dworcowej odkryto stado około 30 kotów. Później znajdowano kolejne. Pod koniec roku wysterylizowano kilkanaście z nich, ale potrzeby są coraz większe.

W marcu do Żagania miał przyjechać sterylkobus, w którym miały być sterylizowane koty wolno żyjące. Przygotowana nawet była lista zwierzaków, które miały z niego skorzystać. Miasto na przyjazd busa zarezerowawało 2 tys. zł.

– Plany pokrzyżowała epidemia koronawirusa. Wszelkie takie wyjazdy trzeba było wstrzymać. Wstępnie jesteśmy umówieni na jesień, żeby tą sterylizację powtórzyć – przyznaje pani Renata. -Wiosną udało nam się skorzystać z dwóch sterylizacji finansowanych przez miasto. Póki co na kolejne nie ma pieniędzy, więc same będziemy ją zbierać – dodaje.

Panie, które pomagają bezdomnym zwierzętom, założyły też Żagańskie Stowarzyszenie Zwierzoluby.

– Jako stowarzyszeniu będzie nam łatwiej występować do miasta o udostępnianie pomieszczeń dla zwierząt, które muszą dojść do siebie po zabiegu sterylizacji. Poszukujemy także m.in. wolontariuszy do dokarmiania zwierząt, osób które mogły by przekazać karmę, podkłady, żwirki, transportery. Potrzebne są także osoby, które mogą zaoferować przechowanie takiego zwierzęcia przez około 10 dni po zabiegu, zanim znów wypuści się je na wolność – mówi pani Renata.

Przez  koronawirusa zamknięta jest większość punktów, w których do tej pory można było oddawać karmę dla bezdomnych kotów.

– Czynny jest sklep „Kubuś” przy ul. Lubuskiej. W tym miejscu nadal można ją zostawiać – mówi pani Renata. W sklepie można też pytać o kontakt z założycielkami stowarzyszenia.

Urzędnicy czekają

Od likwidacji przytuliska w Żaganiu od ubiegłego roku bezdomne psy z miasta trafiają do schroniska w Żarach. Przebywa ich tam około 5-7 miesięcznie. Burmistrz Andrzej Katarzyniec zaproponował, by schronisko, także dla kotów, wybudować przy Zakładzie Zagospodarowania Odpadów w Marszowie w ramach Łużyckiego Związku Gmin.

– Zamiar budowy schroniska dla 15 kotów i 70 psów zadeklarowali wszyscy członkowie Łużyckiego Związku Gmin, oprócz miasta Żary – mówi Agnieszka Zychla, rzeczniczka Urzędu Miasta w Żaganiu. Związkowi w obecnej kadencji przewodniczy właśnie burmistrz Żagania. – Burmistrz, jako przewodniczący zgromadzenia ŁZG, wystąpił do prezesa ZZO w Marszowie o opracowanie koncepcji dalszego funkcjonowania związku, w tym ujęcia koncepcji budowy schroniska – dodaje rzeczniczka.

Koszt robót budowlanych oraz zakupu gruntu oszacowano na ponad 2 mln 200 tys zł.

– Przez cały czas prowadzone są rozmowy na temat dalszego funkcjonowania ŁZG oraz ewentualnych zadań, jakimi miałby się związek zajmować w strefie gospodarki odpadami. Obecna sytuacja epidemiczna spowolniła te działania – dodaje A. Zychla.

Napisz komentarz »